Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-08T18:16:29+02:00
W centrum miasta Warszawa na komendzie policji, pewien dyrygent dał koncert spieszył się do żony i dzieci więc przyśpieszył tempo. Po koncercie zaproszono go na poczęstunek. Ugryzł jabłko i rozbolał go ząb. Poszedł do dentysty, gdzie dostał plombę. Zadzwoniła do niego żona powiedziała, że jego córka ma wysoką temperaturę, więc kupił jej w prezencie temperówkę i stempel.