Odpowiedzi

2010-04-07T17:03:18+02:00
Moim zdaniem Wokulski mówiąc, ze w godzinie próby została mu tylko "Ziemia, prosty człowiek i Bóg" sądził że nikomu nie jest potrzebny, że tylko Ziemia go rozumie, bo to ona o niego dba(np.dając mu pożywienie). Mówiąc "prosty człowiek" miał na myśli siebie samego. Nie bogatego eleganta, który obracał się w szlacheckim towarzystwie jakim był dotychczas. Myślał o swojej prawdziwej naturze. Zwykłym człowieku, którego nie dotyczą takie sprawy jak np. bale. Mówiąc "Bóg" mógł mieć namyśli jedyną istotę, która go rozumie, kogoś, kto nie opuści go bez względu na to jakie ma stanowisko.
7 2 7