Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-02T22:38:23+01:00
Moje pierwsze spotkanie z teaterm było w szkole.
Grałam wtedy w przedstawieniu pt: ''Współczesna Balladyna". Byłam tytułową bohaterką Balladyną. Cała sala była zajęta. W pierwszym rzędzie siedzieli nauczyciele i pracownicy szkoły, natomiast w pozostałych rodzice i uczniowie.
Byłam ubrana w ciemne rzeczy. Miałam na sobie perukę. Trochę to śmiesznie wyglądało. Za kulisami koleżanki zrobiły mi pełny makijaż. To było trochę straszne... Miałam czarne usta i cienie do powiek. Byłam pobrudzona węglem.
Gdy przedstawienie się zaczęło nie wiedziałam co mam zrobić. Czułam się jakbym zapomniała całego tekstu. Byłam bezradna. Po chwili przypomniało mi się, że jest to wspólczesna rola i mogę improwizować. Wybrnęłam z tego chyba cudem. Po chwili zaczęłam się rozkręcać. Widziałm minę Pani od polskiego, która miała w rękach scenariusz. Nie zwracałam na nią uwagii, ponieważ byłam już wystarczająco zestresowana.
Przedstawienie się skończyło, a ja zapomniałam się ukłonić. Cyba nikt się nie domyślił, że nie znałam tekstu. Publiczność wstała z miejsc i zaczęła bić brawa. Wtedy poczułam ulgę.
Było to moje pierwsze i ostatnie spotkanie z teatrem, ponieważ Pani od polskiego była na mnie wściekła i powiedziała, że mnie nie zatrudni do innych ról w następnych przedstawieniach.
3 5 3