Odpowiedzi

2010-04-07T20:56:29+02:00
* Moja wakacyjna przygoda




Dni 05.07.2009r. wyjechałem z rodzicami na Mazury,już od rana czułem że coś będzie nie tak. Gdy jechałem samochodem zauważyłem starszego pana który prosi ludzi o pomoc,ponieważ rozwalił sobie głowę,odrazu poprosiłem rodziców żebyśmy udzielili mu pomocy,tata zatrzymał się na najbliższym przystanku,podbiegłem do poszkodowanego,okazało się że udawał tylko po to aby kogoś okraść,udało mu sie bo ukradł nam samochód,rodzice odrazu zadzwonili na policję. Gdy czekaliśmy 2 godziny na pomoc,zaczął nagle padać deszcz i zrobiło się strasznie zimno,postanowiłem że poszukamy najbliższej chatki i trochę się tam ogrzejemy. Znalazłem,była w idealnym zaciszu,gdy wszedłem do tej chatki,okazała się ona opuszczona,na początku trochę się wystraszyłem ale tata przeszedł cały dom by sprawdzić czy ktoś tu jest. Siedzieliśmy w kuchni,wyglądała ona strasznie,deszcz stukał o parapet nie mogłem przestać oglądać się za siebie,nagle usłyszałem dźwięki stukających drzwi,pomyślałem że to wiatr i rozmawiałem dalej z rodzicami,w drzwiach pojawił się ten pan który oszukał nas,odrazu zaczeliśmy z nim wyjaśniać o co chodzi,na szczęście Pan był bardziej wyrozumiały niż zwykle i oddał nam '' zapożyczone '' auto. Po 5 godzinach jazdy dojechaliśmy do celu wycieczki. Wszystko skończyło się dobrze,ale nigdy nie zapomnę tego dnia,był najgorszym dniem w moim życiu.




Mniej wiecej takie coś ;)