Odpowiedzi

2010-04-08T15:30:06+02:00
Dziady to był stary obrzęd. Zebrali się w kościele i przywoływali duchy. Pierwszy były duchy "lekkie" Józio i Rózia , dwoje dzieci nie mogły iśc do nieba- chciałby dostać od nich ziarno gorczycy chyba ;p , następny był "zły pan" gdy przyszedł towarzyszyło mu stado ptaków. Był spragniony i głodny bo wszystko wydziobywały mu ptaki, nie było sposobu na pójście do nieba, bo kiedyś nie pomagał innym chociaż żył w dostatku. Następna była piękna Zosia. Przed nią bieżył baranek nad nią leciał motylek. Musiała plątać się po świecie, nie dotykając ziemi bo kiedyś żartowała sobie z kochanków nie umiała się zakochać. Guślarz ( od odprawiał dziady) powiedział jej że jeszcze kilka lat polata po świecie i pójdzie do nieba. Wszyscy myśleli że o ostatni duch. Gdy już mieli końcyć z pod ziemi wyszło widmo, z czerwoną plamą krwi na piersi. Było odporne na wygnanie i klątwy. Zapatrzony był tylko w jedną pasterkę więc kazali ją wyprowadzić widmo poszło za nią. ;] Mam nadzieje że w miare dobrze wyszło ;))