Odpowiedzi

2010-04-08T16:07:22+02:00
Nie ma wątpliwości, w jakiej sytuacji został napisany ten piękny wiersz miłosny - kochankowie zostali rozdzieleni, a ich miłość nigdy nie będzie spełniona, są daleko od siebie i nie mogą się połączyć. Skazani zostali na wieczną tęsknotę, pozostaje im tylko pamięć o sobie. Każdy codzienny gest kobiety będzie jej przypominał o utraconym kochanku, ciągle będzie go miała przed oczami. Strofa "Wtem błyskawica nocna zamigoce....." wprowadza scenerię znaną już z innego utworu. Przypomina ona noc, w czasie której do chaty księdza przychodzi Gustaw, żeby opowiedzieć o swej tragicznej miłości. W ostatnim wersie tej strofy " Pomyślisz sobie, że to moja dusza." można odczytać "przemyconą" informację - być może kochanek nie wytrzyma rozłąki, braku nadziei na spełnienie uczucia i zdecyduje się na krok ostateczny.
Wiersz ten spełnia właściwie wszystkie warunki romantycznej miłości - jest w nim rozłączenie, tęsknota, niespełnienie i być może śmierć. Uczucie opisane przez poetę pozbawione jest pierwiastków erotycznych, ta miłość to porozumienie dusz, tak charakterystyczne dla romantycznego traktowania miłości.
Nie można także wątpić, że wiersz ten zawiera akcenty biograficzne i że Mickiewicz opisał historię swojej miłości do Maryli Wereszczakówny (sam tytuł to sugeruje).
34 4 34
Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-08T16:29:08+02:00
Napisany w 1823r. wiersz uznany został za,,epilog miłości"poety do Maryli Wereszczakówny, która w 1821r. została żoną hrabiego Puttkamera. Trzy wersy strofy rozpoczynającej utwór zawierają gwałtowny rozkaz ,,precz z moich oczu!...", ,,precz z mego serca!...", ,,precz z mej pamięci!...", autor zastosował tu anaforę i paralelną składnię (powtarzające się konstrukcje składniowe). Podmiot liryczny to człowiek zakochany i cierpiący, pomimo rozstania i oddalenia. Ostatnie dwa wersy pierwszej zwrotki jasno określają jego syduację. Może wyrzucic ukochaną,,z serca", ,,z oczu", ale nie zdoła o niej zapomniec. Uważa że podobnie czuc będzie jego wybranka. Kolejne strofy przywołują obraz ukochanej i zarazem adresatki utworu, która ,,na każdym miejscu i o każdej dobie", bez względu na to, co będzie robic, czym się zajmowac, myślami powruci do miłości i jej tragicznego finału. Ukochanego przypomną jej nuty piosenki, partia szachów, chwila odpoczynku, dzieje książkowych bohaterów, a nawet głos puszczyka. Zapomnienia nie przyniesie też oddalenie, bo,,Tak moja postac,im dalej ucieka,/ Tym grubszym kirem twą pamięc pomroczy". Stanie się tak, bo bohaterów połączyło niezwykle silne i trwałe uczucie, podkreśla to trzecia i ostatnia zwrotka wiersza, niemalże identyczna w brzmieniu, zamykająca klamra tę częśc utworu, która przywołuje hipotetyczne syduacje, w jakich znależc się może dawna ukochana podmiotu lirycznego:,, Tak w każdym miejscu i o każdej dobie,/ Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,/ Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,/ Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił". O wierszu tym mówią znawcy literatury, że,,więcej w nim determinacji uczuciowej niż poetyczności". Poeta stworzył obraz poetycki miłości jako siły ,, fatalnej", niszczącej, która przynosi tylko ból, cierpienie, jak fatum ciąży nad rozdzielonymi kochankami. Pod względem formalnym utwór Do M*** jest lirycznym monologiem, wypowiadanym bezpośrednio do osoby znanej i bliskiej mówiącemu.
7 3 7