Odpowiedzi

2010-04-08T15:59:13+02:00
Wczoraj gdy upadł mi kubek, krzyknęłam "Boże". Załuję i objecuje poprawę
2010-04-08T16:10:43+02:00
Musisz być konsekwentny: Jeżeli Bóg istnieje, jeżeli jest Istotą nieskończoną i wszechmocną, jeżeli do Niego wrócić musimy, jeżeli On nas kocha - wtedy należy Mu się najwyższa cześć i uwielbienie. Wtedy Imię Jego jest najwyższą świętością. Kto nie czci tego Imienia, popełnia grzech. Zapytaj siebie:
-Czy z głębokim szacunkiem myślałeś i mówiłeś o Bogu?
- Czy liczyłeś się z wolą Boga (z jego przykazaniami) w myślach, planach i postępowaniu?
-Czy nie buntowałeś się i nie bluźniłeś, gdy Bóg "nie wysłuchiwał" twoich próśb, przekreślałeś twoje dążenia i zamysły, dopuszczał porażki?
- Czy nie sprowadzałeś wezwań Boga i Świętych do poziomu pustych "wykrzykników": "Jak Boga kocham!", "Jezus, Maria", "Rany Boskie!" itp.?
Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-08T16:11:57+02:00
1. Wymawiałem imiona Świętych lub imię Boże - bez uszanowania, bez potrzeby, w żartach, w gniewie, z przyzwyczajenia...
2. Bluźniłem przeciw Bogu lub Świętym
3. Nie dotrzymywałem przysięgi albo ślubu złożonego Bogu
4. Przysięgałem niepotrzebnie lub złożyłem fałszywą lub niemoralną przysięgę. Czy naprawiłem wyrządzoną przez to krzywdę?
5. Przyjąłem po świętokradzku Sakramenty święte - które? (
6. Przeklinałem kogoś w myślach lub publicznie
7. Rozmawiałem o sprawach religijnych lekceważąco...
8. Wstydziłem się chrześcijańskiego pozdrowienia lub zewnętrznych gestów religijnych, jak znak krzyża świętego, przyklęknięcia, zdjęcie czapki przed kościołem lub krzyżem... itp.
9. Nosiłem lub noszę symbole religijne (dewocjonalia) jako ozdobę, maskotkę lub fetysz - a nie jako zewnętrzny wyraz wiary...
10. Używałem słów z Pisma Świętego dla żartów, dla obrony grzesznych interesów, dla poparcia błędnej nauki...
11. Brałem udział w seansach spirytystycznych.
1 5 1