Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-08T16:27:57+02:00
25.04.2010r.



Drogi Pamiętniczku !

Przez pewien okres czasu nic do Ciebie nie wpisywałam , ale to tylko dlatego , że nie miałam czasu. Nie miałam czasu dla siebie , dla innych. W moim życiu wiele się wydarzyło. Już opisuję...
Kiedy myślałam , że teraz wszystko się już ułoży , będzie pod dostatkiem pieniędzy , nikt nie będzie zmuszał mnie i moją rodzinę do pracy... Nagle wszystko się zmieniło. Dostaliśmy nakaz wyniesienia się z naszego mieszkania. Zrobiliśmy co nam kazano. Nie muszę chyba pisać , że nie było to zbyt przyjemne , zarówno dla mnie , jak i dla moich bliskich. Pewnego dnia obudziłam się wcześnie. Moich rodziców już nie było. Pomyślałam , że zagnali ich do pracy i , że niedługo wrócą. Niestety . tak minął cały dzień. Czekałam zziębnięta z nadzieją , że zaraz przyjdą...
Kiedy tak tygodniami nie wracali straciłam już nadzieję... Domyśliłam się , że zginęli. Pewnie Ci brutalni Niemcy ich zabili. Ta myśl do dzisiaj nie daje mi spokojnie spać po nocach. Mam ochotę zabić wszystkich Niemców , tak jak oni zabili moją rodzinę. Dziękuję Bogu za to , że pozwolił mi zyć. Chociaż życie bez moim najbliższych nie jest już takie samo , to jestem szczęśliwa , że teraz mogę walczyć w obronie innych , pomagać uboższym , dzielić się radością... Bo tego wtedy mi brakowało. wtedy , gdy Niemcy zaganiali mnie do robót , bili i głodzili . Wtedy nie miałam komu opowiedzieć o swoich losach , przygnębieniu...
Dlatego właśnie teraz , kiedy jeszcze żyję i jestem sprawna będę walczyć o dobrobyt i pokój na świecie ! Chociaż wspomnienie tych dni spędzonych w ukryciu , nie jest dla mnie miłe , to staram się myśleć także o innych . Bo w końcu nie tylko ja wtedy ucierpiałam , straciłam bliskich...
Muszę już kończyć Kochany Pamiętniczku... Za jakiś czas znów coś napiszę . Może jednak ten świat da się jeszcze uratować od zła.? Pomimo wszystkiego...




Proszę. Sama pisałam. Myślę , że nie jest najgorzej. Wystarczy , że coś sobie pozmieniasz "po swojemu" i powinno być OK. : ) pozdrawiam.
24 4 24
2010-04-08T16:29:04+02:00
Dziś jest 20.04.1944

Gdy szedłem ulicą zobaczyłem grupę esesmanów którzy mieli zamiar zastrzelić kilka osób. Próbowałem się ukryć ale, niestety zostałem przez nich zauważony nie wiedziałem co mam robić.
Na całe szczęście umiałem niemiecki co pomogło mi ujść z życiem.
Nakłamałem im o tym ,że jestem niemiecki dzieckiem i po prostu wyszedłem się porozglądać. Dali się na to naciągnąć ponieważ miałem na sobie ciuchy z sierocińca niemieckiego. Mieszałem jednak u pewnej polki która dała mi schronienie oraz jedzenie.
Ten dzień był jakiś ruchliwy ponieważ było dużo ludzi na ulicach więc mogłem się łatwo schować w tłumie. Później okazało się że to grupa Żydów wywożonych do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Musiałem szybko coś wymyślić aby stamtąd uciec ponieważ tłum był ze wszystkich stron otoczony przez esesmanów. Nie miałem wyjścia musiałem zaryzykować ucieczkę. O dziwo udało mi się to. Teraz musiałem znaleźć coś do jedzenia, co nie było wcale takie łatwe jak mi się wydawało. Skradałem się do cukierni bo tam miałem najbliżej.
A ,że w było spore zamieszanie więc postanowiłem to wykorzystać. Podszedłem do lady i wziąłem sobie słodką bułkę, schowałem ją za pazuchą i chciałem się wydostać z tego miejsca jak najszybciej. Jednak udało mi się wyjść niezauważonym. Musiałem wracać do domu bo robiło się późno. Przemieszczałem się przy budynkach aby nikt mnie nie zauważył. Doszedłem do domu i postanowiłem położyć się spać.
To był trudny dzień, ledwo uszedłem z życiem ale nie żałuje bo było warto.
3 1 3