Moja definicja sztuki.Napisz wypowiedź skladajaca sie z 10 zdan, w ktorej odpowiesz na pytania :

Jak brzmi definicja sztuki?
Czy jest rownie szeroka jak definicja bohatera komiksu Scotta McClouda?
Jakie zjawiska wspolczesnej tworczosci uznajesz za sztuke?
Czy sa takie dziedziny tworczosci, ktore-wedlug ciebie-nie sa sztuka?

Błagam o pomoc ;))

1

Odpowiedzi

2010-04-08T18:43:45+02:00
Definicja sztuki jest różna, zależy, kto co ma na myśli. Interpretacje są przeróżne. Artyści traktują ją, jako coś przepięknego, nieosiągalnego. Jednak próbują ją uchwycić choćby na moment. Utrwalić w postaci rzeźby, obrazu czy muzyki. Dla zwykłego, szarego człowieka to coś przyjemnego, doskonałego, nie możliwego do skopiowania. Zawsze znajdzie się dla niej czas. Jednak mnie się wydaje, że to coś więcej. Dla niektórych jest sensem życia, jest cenniejsza niż złoto. Całe życie spędzają, zgłębiając jej tajniki i zasady. Jednak na marne. Sztuki nie da się złapać. Na próżno latami próbowali ją opanować. Jednak umierali szczęśliwi, gdyż robili to, co kochali.
Sens istnienia i przekleństwo. Nie ma nic za darmo. Zawsze trzeba coś poświęcić, by coś otrzymać w zamian. Z tą dziedziną jest podobnie. By osiągnąć prawdziwy sukces artystyczny – zarówno dla innych, jak i dla siebie samego – należy zrezygnować z wszystkiego innego. Muza sztuki jest bardzo zazdrosną kobietą. Gdy nie poświęca się jej zbyt wiele czasu, może po prostu odejść, porzucić człowieka. Nie znosi konkurencji. Dlatego samotność jest efektem oczywistym w zawodzie artysty. To rzeczywiście zajęcie dla wybranych. Muszą być wytrwali i zdolni do poświęceń. Nikt, kto będzie chciał połączyć sztukę z czymś więcej, nie będzie miał do czynienia z prawdziwą twórczością. Artyści wielokrotnie byli biednymi, zwykłymi ludźmi z robotniczych rodzin. Znajdowali ukojenie z pędzlem w ręku lub klawiszami pod palcami. Poświęcali wszystko, co mieli, po to, by oddać się temu co dla nich było najważniejsze. Byli wierni sztuce do końca. Gdy umierali byli wyśmianymi, biednymi i chorymi, lecz szczęśliwymi i spełnionymi ludźmi. Dopiero po wielu latach uznawano taką postać za mistrza sztuki. Sztuki nie można dotknąć, ani bezpośrednio zobaczyć. Jednak każdy wie, gdzie można pójść, by obejrzeć dzieła sztuki. Każdy, kto zobaczy przed sobą efekt natchnienia jakiegoś malarza czy rzeźbiarza, będzie wiedział, że ma do czynienia ze sztuką. Jest to raczej abstrakcyjne pojęcie dotyczące ziemskich, normalnych przedmiotów, stworzonych z niczego. Umowne określenie dla czegoś zwykłego, ale pięknego i niezwykłego zarazem. Żywym szczęściem, czy prawdziwym przekleństwem. Zaszczytem dla wybranych, czy prawdą osiągalną dla każdego? Wszystkim po trochu. Dla człowieka, który potrafi wykorzystać ten dar i swoje talenty w odpowiedni sposób, sztuka to błogosławieństwo. Ale łatwo można obrócić je przeciwko sobie.
7 2 7