Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-03T14:55:11+01:00
Aides, gr. Αιδης, z *a-Fidēs, dosł. 'Niewidzialny', wymieniany przez poematy Homera, Hymny homeryckie, "Teogonię" Hezjoda i in., brat Zeusa, Posejdona, Hery, Hestii i Demeter, syn Kronosa i Rei; jego żoną była Persefona, zarazem jego siostrzenica. Wraz z Zeusem i Posejdonem jeden z władców świata, H. przypadło w udziale państwo zmarłych, Tartar. Brał udział w walce przeciw tytanom, odgrywa aktywną rolę w micie o porwaniu Persefony, córki Demeter, a także o zejściu Heraklesa do Podziemi. Przebywa w Hadesie, gdzie rządzi zmarłymi; pomagają mu różne duchy i stwory, posłuszne jego rozkazom - np. Erynie (Eumenidy). Stąd Hadesem zw. też w ogóle zaświaty; wejście do Hadesu wg jednej z wersji znajdowało się na przylądu Matapan k. m. Gythion, w pobliżu morza. Atrybuty: hełm zw. kynēn, który czynił niewidzialnym, drzewa cyprysowe i narcyzy (sadzone na grobach); często przedstawiano H. z rogiem obfitości. H. nie był zazwyczaj nazywany po imieniu, bo obawiano się jego gniewu, toteż używano eufemizmów: najczęściej nazywano go Pluton 'Bogacz'; Aidoneus 'Bóg Niewidzialny', polydegmon 'Gospodarz Tłumów', Pylartes 'Zamykający Bramy', Pylaochos 'Strażnik Bram'; epitety: δοσπενθής 'sprawiający ból', στυγνός, πένθιμος 'wrogi, żałobny', βαρος 'surowy, straszny', βάσχανος 'zawistny', dakrycharēs 'cieszący się z łez' podkreślały jego wrogie nastawienie wobec wszelkiego życia. W Rzymie czczono go jako Pluton invidus - tyle co 'Nieuważny/Ślepy'. Bóg zmarłych, uchodził czasami za sprawcę śmierci. H. występuje jako oblubieniec młodo zmarłej dziewczyny; śmierć kobiet wyobrażano sobie czasem jako zaślubiny z H., powiedzieć o młodo zmarłej, że 'H. zapalił dla niej weselne światła w swej komnacie' znaczyło, że już nie żyje; 'przestąpić bramy Hadesu' - znaczyło umrzeć (F 154: 280); 'zstąpić do Hadesu/w głąb Aidu', 'wejść od Hadesu' - to samo; Hades lub Tartar 'domostwo Hadesa', 'mroczny dom'; 'pobiec do Hadesu' - umrzeć; w klątwach dot. zakłócenia spokoju zmarłego np. '(żeby) nie wszedł do Hadesu' - nie zaznał spokoju po śmierci. Był bogiem chtonicznym i władcą krainy zmarłych, który powodował śmierć; w niektórych inskrypcjach nagrobnych jego rolę opisuje się jak porwanie lub polowanie na ludzi, H. występuje wtedy jako myśliwy. H. był też dawcą płodności i bogactwa. W ofierze składano mu m.in. barana, którego wrzucano w przepaść w Argos. H. miał swój ośrodek kultu jedynie w Pylos. Bywał identyfikowany z gr. Plutosem, rzym. Dis Pater, rzym. Orcus i in. Do postaci H. nawiązuje m.in. Jan Kochanowski: "A ty mię nie zostawaj, wdzięczna lutni moja, | Ale ze mną pospołu pódź aż do pokoja | Surowego Plutona!" (Treny), Andrzej Lechowicz: "Drudzy nowego kruszcu i nowych szukają | Pieców, a ledwie i że się nie przebijają | Do czarnego Plutona!" (Muza gór wielickich), Jan Białobocki: "złe plemię | Na mil półtory poległo na ziemię. | Jedni straszliwie od razów stękając, | Drudzy Plutona po dusze wzywając." (Pochodnia wojennej sławy Jaśnie Oświeconego Książęcia JM Jeremia Michała Korybuta... Wiśniowieckiego, 1648), Wacław Potocki: "Dziwujże się tu inszym, a mianowicie tem, | Co jakimkolwiek wziętym z rodziców impetem | Kłaniają Plutonowi w jego bałwochwalni, | Kiedy mizerni owi dziadkowie szpitalni | Tyle groszy do kupy z jałmużny gromadzą" (Do bogacza łakomego), "Złyć Neptun? wolisz Plutona ponurego mrokiem?" (Smutne zabawy. VI), Juliusz Słowacki: "Znajdziesz śród czaharu | Dwa trupy, które Pluton swoją grablą | Weźmie, i w ogień piekielny zagrabi" (Beniowski), Antoni Lange: "Duch pierworodny - czysty - jednolity - | I ostatecznych sięgający kresów - Z głębi nadirów w najwyższe zenity, | Ze słońc edenów - w księżyce hadesów." (Wciąż roję...), Tadeusz Miciński: "Ten ponury poemat nie jest bajroniczny, nie jest już nawet dantejski: nie zstępuje on do Hadesu z miejsca wiary i modlitwy, jakim jest Ziemia" (Wiatr halny. Poemat), "W mrocznych praborach, gdzie Okean płynie, | walcząc z falami Hadesowych rzek..." (Miłości i melancholii świątynia), Julian Tuwim: "Płonne marzenie mego życia! | Zeszedłbym po tę księgę w Hades!" (Kwiaty polskie), Tadeusz Hollender: "kiedy los ten powie twarde - "Kato", | tuż przed ziejącą paszczą czarnego Hadesu" (Wspomnienie z Grecji), Jerzy Braun: "Otwarły się upusty nieb umarłych | płynie korowód cieni z antycznych Hadesów" (Cerveteri), Kazimierz Brodziński: "Czy Pluto w gród Jowisza wdzierał się z Erebu, | Czyli barki olbrzymów te niezmierne skały | W gniewie jednę na drugą z piekła wyrzucały?" (Widzenie na Górach Karpackich), Jerzy Harasymowicz: "Tu chorągiew Łemków | wydarta myszom | cerkiewnym | z ręcznie malowanym | Hadesem" (Mieszkanie na Łobzowskiej), "Kto jest przez Hades | specjalnie umiłowany | Tego cieszą | rzeczy najprostsze" (Zaparzanie herbaty), Witold Dąbrowski: "Hades to tylko drelowane słowa | i gest znużenia i spuszczona głowa." (*** Piekło to ledwie niemożność miłości), Anna Pogonowska: "To tylko jego brat | Pluto | wiecznie milczący wróg życia | czeka na nas | i nienadaremnie | ze swoją Persefoną" (To tylko brat), Mykoła Zerow: "Wyście, śpiewacy, dawno ludzi wiek | I życia zwykłe przekroczyli progi, | A sława waszej ody i eklogi | We mgle odwiedza Hadesowy brzeg." (Klasycy, przeł. Tadeusz Hollender), Alexandru Philippide: "wyrocznia zwierzyła mi oto, | Że jesteś tu, nie odszedłeś w drogę bezpowrotną: | Ani w przepaść Hadesu, ni na szczyt niebiosów" (Monolog w Babilonie, przeł. Jerzy Zagórski), Veronica Porumbacu: "całe królestwo Hadesu lub całe | pola wieczystej szczęśliwości podnoszą się z głębin studni: | wszyscy żywi, wszyscy naraz zaludniają sławne miasto." (Historia, przeł. Danuta Bieńkowska). Wiersze: Zdzisław Marek "Pluto" (1967), Tadeusz Szaja "Z Hadesu" (Znak 62/5,703), Ewa Stangrodzka "Wyszłaś z Hadesu" (Poez. Dziś. 2000/11-12,75), Jacek Dehnel "Łąka przed Hadesem" (Kwart. Artyst. 2003/4,97), Wacław Iwaniuk "Hades" (1987), Dariusz Zdrzałkac "Hades" (Opole 92/10-12,52). Marek Nowakowski opowiadanie "Hades" (Twórcz. 77/10,8).
18 2 18