Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2010-04-09T12:23:16+02:00
W powieści Małgorzaty Musierowicz zatytułowanej „Opium w rosole" przejawia się wiele sympatycznych postaci, ale najbardziej zaimponowała mi Kreska - Janina Krechowicz, wnuczka profesora Dmuchawca. Niby zwykła dziewczyna borykająca się z różnymi problemami życia codziennego, a jednak w swych poczynaniach niezwykła.Mieszkała razem z dziadkiem, emerytowanym nauczycielem w Poznaniu. Miała ok. 16 lat. Chodziła do liceum z Maćkiem Ogorzałką w którym się podkochiwała.
Kreska miała brązowe oczy oraz włosy. Ubierała się bardzo ekscentrycznie- dziwne płaszcze, własnoręcznie wykonywane stroje. Mimo to wyglądała w nich bardzo ładnie. Janina była bardzo miłą i życzliwą osobą. Bardzo troskliwie opiekowała się jej dziadkiem, profesorem Dmuchawcem.Janka była bardzo pomocna, troskliwa i samodzielna, potwierdzał to fakt, iż sama opiekowała się chorym dziadkiem, przed szkołą szykowała mu śniadanie, podawała leki i nic nie cieszyło jej tak, jak uśmiech na jego ustach. Była również bardzo uczuciowa. Kochała się w Maćku, i wykorzystywała prawie każdą okazję aby się z nim widzieć. Kreska zachwycała również ogromną pomysłowością (przejawiało się to szczególnie w sposobie ubierania). Janina była również szaloną, szczerą, bystrą oraz otwartą dziewczyną. Cechowała się również wysoką inteligencją, mimo że nie radziła sobie zbyt dobrze z matematyką, więc w celu douczenia się chodziła na korepetycje do Maćka.
Kreska w stosunku do otoczenia była bardzo otwarta oraz kontaktowa. Niestety mimo to nie miała zbyt wielu przyjaciół. Zapewne większość ludzi oceniała ją po wyglądzie.
Uważam że Kreska była pozytywną postacią o wielu atutach, przyjacielska,szczera,bardzo uczuciowa i wesoła miała bogate wnętrze i wielu przyjaciół. Myślę, że wiele osób powinno brać z niej przykład i mimo, że czasem wydawała się trochę dziwna bardzo chętnie poznałabym taką osobę jak ona i się z nią zaprzyjaźniła.
2 4 2