Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-09T18:08:15+02:00
Stary człowiek mieszkał w Hawanie na Kubie. Często rozmawiał z chłopcem o imieniu Manolin.Młodzieniec prawie zawsze pływał z starym po morzu.Santiago, bo tak miał na imię starzec,już od 84 dni nic nie złowił.Pomyślał, że wypłynie na głębsze wody.Niestety , młody mężczyzna nie mógł z nim płynąć.Rybak długo czekał na jakieś branie.Lecz po dłuższej chwili coś mu wzięło.Ryba targnęła linę, a starzec ciągnął za nią.Gdy ją wyłowił, zauważył że to delfin.Zabił go i pokroił na kawałki.Żałował, że nie wziął ze soba soli i cytryny, wtedy ryba byłaby smaczniejsza.Mężczyzna był już osłabiony i zaczął jeść po kawałku delfina.Po dłuższym czasie zauważył, że coś znowu targa za linę.Był prawie pewnien, że to marlin.Stary ciągnął za linę . Wtedy w lewej ręce złapał go skurcz.Obydwie ręce miał okaleczone.Kiedy marlin ciągnął linę,santiago widział jego hrzbiet w fioletowe paski.Po kilkunastu godzinach udało mu się go wyciągnąć.Gdy dopłynął do portu, z marlina pozostał tylko szkielet.Gdy już dotarł do domu, usnął , śniły mu się lwy.
4 4 4