Odpowiedzi

2010-04-09T20:09:17+02:00
Pewien bogaty starzec był już u kresu sił. Miał on dwóch synów. Postanowił, że odbędzie się głosowanie, kto co dostanie jako spadek. Mężczyźni byli zrobić wszystko dla majątku. Pewnego dnia starzec nakazał znaleźć im złotą monetę w stogu siana. Szukali kilka dni i nocy. Niestety żaden z nich nie znalazł. Chcieli się poddać, lecz jednemu z nich w końcu udało się znaleźć złotą monetkę.
Udał się pośpiesznie do ojca. Ojciec szybko zapisał mu w spadku wszystko co posiadał. Drugi zaś mężczyzna był bardzo zazdrosny o majątek drugiego. Postanowił go zabić. Plan się powiódł. Ojciec wiedząc, że zabił swojego brata zapytał się. Czemu to uczyniłeś? A on nic nie odpowiedział i rzucił się na ojca z nożem zabijając również jego. W tej sekundzie jego życie straciło sens.

Zyskał bogactwo, ale stracił miłość i najbliższych których miał.
26 4 26
Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-09T20:15:07+02:00
Bywa i tak, że nie bierze się słów innych do serca. Może chodzić o błahostki, takie jak powrót z kościoła. Jednakże może on dużo więcej znaczyć. Dwie młode dziewczynki wracały same z kościoła przez, znany z różnych bardzo niebezpiecznych i nieprzyjemnych przypadków, park.Kiedy matki musiały wracać do domu a dziewczynki płakały że chcą zostać się pobawić jeszcze, matki pouczyły je:- tylko nie wracajcie z Moniką przez park! Będziemy czekać w domu, bo zaraz przyjdą goście. A skoto tak chcecie się pobawić i porozmawiać z kolegą, to macie być w domu za 10 minut. Będziemy na was czekać. Wtedy dziewczynka odpowiedziała:- Dobrze, będziemy za 10 minut. Mamy poszły szybkim krokiem do domów. Dziewczynki porozmawiały z kolegą i trochę im się ta rozmowa przedłużyła więc miały one mało czasu, aby dojść do domu. Wtedy starsza dziewczynka powiedziała- Pójdziemy na skróty. Nic nam się przecież nie stanie. Poszły przez park i zobaczyły inny plac zabaw. Zatrzymały się przy nim chwilkę i zawahały się. Następnie dziewczynki beztrosko poszły na huśtawki. Zorientowawszy się która jest godzina, zaczęły biec do domów. Biegły i omijały wszystkich z lękiem. Bały się one panicznie, że dostanie im się za nieposłuszeństwo i za złamane zasady. Przybiegły do drzwi i odsapnęły, musiały się opanować oraz powstrzymać łzy. Zadzwoniły do drzwi, które odrazu się otworzyły. Dziewczynki rzuciły się mamą w ramiona, a one zamiast na nie krzyczeć, przytuliły je i jednej z nich popłynęły łzy. Monika spytała się: Mamo, czemu płaczesz? Powinnaś na nas krzyczeć. Ona jej odpowiedziała:- Szukałyśmy was wszędzie. Cieszę się bardzo, że już się odnalazłyście.


Moja praca poprawiona i oceniona :)
18 3 18
2010-04-09T20:18:05+02:00
Pewna dziewczynka ściągnęła z internetu obrazek podpisała swoim nazwiskiem . . .i rzuciła na bloga jako swoje.pewnego dnia miala napisać wypracowanie.Gdy napisała pięknie,zostawila zeszyt na parapecie i poszła.na lekcji jej kolega się zgłosił się i przeczytał jej pracę.dostał 6.nikt jej nie uwierzył,ze to jej praca.gdy weszła na bloga zobaczyła wpis"cześć.fajnie źe wybrałaś mój rysunek ale milo by było gdybyś podpisała go moim nazwiskiem to by nawet fajna reklama była.cypi"Dwa dni pózniej zdjeła awatar z bloga i napisała"przepraszam cypi, ze przywłaszyczylam sobie jego pracę".Nie wolno ściągać za darmo i przywłaszczać sobie czyjejś pracy nawet z internetu.to brak szacunku
20 3 20