Analiza i interpretacja wiersza Wisławy Szymborskiej "Odkrycie"
Wierzę w wielkie odkrycie.
Wierzę w człowieka, który dokona odkrycia
Wierzę w przestrach człowieka, który dokona odkrycia.

Wierzę wbladość jego twarzy,
w mdłości, w zimny pot na wardze.

Wierzę w spalene notatek,
w spalenie ich na popiół,
w spalenie co do jednej.

Wierzę w rozsypanie liczb,
w rozsypanie ich bez żalu.

Wierzę w pośpiech człowieka,
w dokładność jego ruchów,
w nieprzymuszoną wolę.

Wierzę w utłuczenie tablic,
w wylanie płynów,
w zgaszenie promienia.

Twierdzę, że to się uda
i że nie będzie za późno,
i rzecz rozegra się w nieobecności świadków.

Nikt się nie dowie, jestem tego pewna,
ani żona, ani ściana,
nawet ptak, bo nuż wyśpiewa.

Wierzę w nieprzyłożoną rękę,
wierzę w złamaną karierę,
wierzę w zaprzepaszczoną pracę wielu lat.

Wierzę w sekret zabrany do grobu.
szybują mi te słowa ponad regułami.
Nie szukają oparcia w jakichkolwiek przykładach.
Moja wiara jest ślepa i bez podstaw.

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • Wuwu
  • Początkujący
2010-04-10T12:47:54+02:00
Budowa utworu jest niejednolita;
pierwsze trzy zwrotki mająukład wersów następujący 3-2-3-2. Następne mają ich 3 a ostatnia 4.
W utworze występują anafory podkreślającę wiare w osiągnięcia człowieka przy czym w pierwszej i dziewiątej zwrotce jest ona na początku każdego wersu, w kolejnych zwrotkach tylko w pierwszych linijkach.<W 7 i 8 jest wyjątek>
<Nie jestem jeszce na tym etapie, nie wiem czy pojedyńcza litera może byc brana za anafore tak jak w tym wypadku>
Rym występuje tylko w pierwszej zwrotce.
Interpretacja: Szymborska wierzy w człowieka, wierzy w jego poczynania tak, iż nie bieże pod uwage niepowodzenia. Atorka podkreśla że nie będzie łatwo, będzie kosztowało go to wiele wysiłku ale nie na próżno. Człowiek bedzie sam, nikt nie dowie się o jego poczynaniach, tajemnicach. Musi wierzyć w to co robi bez względu na wszystko. PS, przypomniałem sobie właśnie iż wiara w ludzkie umiejętności, w to, iż jest on panem świata to ewidentne odwołanie do oświecenia
8 2 8