Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-10T13:15:17+02:00
Przed sprawdzianem nie denerwowałam się ani trochę. Dopiero, gdy usiadłam w ławce, zaczęły mi drżeć ręce. Zastanawiałam się, co to będzie. Czy test będzie łatwy? Trudny? Czy znowu dane będzie mi pisać zaproszenie? W myślach ciągle modliłam się, aby był łatwy temat na pracy pisemnej. Pani dyrektor zaczęła mówić krótką przemowę przed pisaniem. Inna pani rozdawała już testy. Zaczęłam kodować kartkę i rozrywać czerwone nalepki. Przejrzałam, czy mam wszystkie 8 stron. Przelotem widziałam różne zadania. Dotarłam do wypracowania. Udało się! Temat był prosty. Namyśliłam się, o kim napiszę. Po upływie godziny czekałam na oddanie prac. Już się nie denerwowałam. Test był łatwy i byłam niemal pewna, że zdobędę dużo punktów.


Pozdrawiam ~
23 2 23
2010-04-10T13:15:20+02:00
SPRAWDZIAN
Przez ostatni tydzień nieustannie się uczyłam. Sprawdzian kompetencji z klas 4-6 był z dość dużej partii materiału, więc podwójnie trudno było mi się nauczyć. Na szczęście przypomniałam sobie materiał z całych 3 lat.
Gdy dzień "śmierci" zbliżał się tym bardziej bałam się, że dostane jedynkę z j. polskiego i matematyki. Kiedy nadszedł czwartek, byłam bardzo zdenerwowana. Czułam mocne bicie serca, z czasem było coraz gorzej. Gdy nadeszła godz. 9.00 ustawiliśmy się przy sali egzaminacyjnej i usiedliśmy w ławkach, czułam lęk i strach, ponieważ to był mój pierwszy "egzamin z życia". Ręce drżały mi coraz mocniej, aż w końcu nie mogłam napisać swojej daty urodzenia i numeru z dziennika. Na podłogę spadło parę kropli łez. Po napisanym egzaminie stwierdziłam, że poszedł mi fatalnie oraz z ciekawością czekałam na wyniki.
Z każdym dniem zastanawiałam się, jakie będą oceny aż do teraz. Już wiem, że test poszedł mi dobrze. Ucieszył mnie fakt, że nie dostałam "pały" ani z j. polskiego ani matematyki.



((spoko sama pisałam i dostałam 5))
;]]
35 4 35