Odpowiedzi

2010-04-10T18:49:01+02:00
Były sobie dwie siostrzyczki.Kochały się jak króliczki ,a co najważniejsze radość z życia miały bo ciągle skakały.Dnia pewnego jedna z sióstr wyruszyła pośród mórz.Za morzem długo była i jeszcze nie wróciła.Druga siostra się o nią martwiła a pierwsza sobie z niej drwiła.Wyruszyła tez na wodę by jak siostra znaleść przygoda.W poniedziałek o 13.00 spotkały się w kawiarni ''U ciastek''.Ale jak się okazało przygoda ani jednej ani drugiej nie spotkała.Wiec obydwie siostry wyryszyły razem nad wodę.
1 2 1
2010-04-10T18:56:58+02:00
Były kiedyś dwie siostry jedna dobra , uczciwa i miłosierna , druga chciwa , jednym słowem zła. Ich ojciec, książę pięknego królestwa chciał aby jedna z córek objęła tron po nim, a najlepiej gdyby był jego wnuczek. nie mógł się zdecydować. Postanowił wydać je na próbę. Kazał starcowi , którego spotkał poprosić dwie księżniczki o jakąś pomoc i zdać mu potem relację. Przechodziła zła siostra i nie pomogła osobie w podeszłym wieku . dobra księżniczka pomogła staruszkowi i dała mu również kilka złotych monet na jedzenie. Król postanowił wystawić je na kolejną próbę , teraz poprosił kobietę o to by zmanipulowała każdą z sióstr aby użyczyły pomocnej ręki . jak wcześniej starsza , zła siostra przeszła obok pragnącej pomocy. Młodsza księżniczka pomogła zanieść dzban z wodą do jej domu. Spotkała ją miła niespodzianka .W domu kobiety spotkała mężczyznę, w którym się zakochała z wzajemnością .ożenili się. I mieli troje dzieci - 1 syna i 2 dziewczynki. najstarszy został królem pięknego królestwa. A co się stało z Isabel - starszą siostrą - też się zakochała , ale nie miała tyle szczęścia co Mirabel - jej rodziło się 5 dzieci - same córki. A ożeniła się z miejscowym rybakiem. Teraz mają do użytku tylko pensję Włodzimierza , no i jakiś drobny woreczek złota od Mirabel i Jozina.
2 1 2
2010-04-10T19:18:27+02:00
Dawno dawno temu kiedy dachy pokrxte byly strzechą a bociany osiedlały sie na kominach, w maleńkiej wiosce nad czystą rzeczką po świecie chodziły rózne zmory i czarownice.I wtedy tez żyła matka i 2 córki które słynęły z urody.Starsza Malina była ciemnowłosa.Miała jasną cerę ,ciemne oczy i paskudny charakter.Ale była ulubienicą Matki,starej wdowy po myśliwym.Młodsza Basia była blondynką o oczach niebieskich jak niebo w maju.Dziewczynka była bardzo dobra ale Malina i wdowa jej wprost nienawidziły.Myśliwy znalazł ją w lesie,maleńką i przerażoną i przyjął pod swój dach jako własne dziecko.
Pewnego dnia zła macocha wysłała Basię po Jagody.a to był środek zimy.Dziewczynka poszła boso do lasu i płakała.Dlaczego płaczesz dziecinko?-zza krzaków wyłoniła się staruszka-jest zimno powinnaś być w domu?Staruszka zaprosiła małą do swojej chatki a gdy ta opowiedziała jej jak okrutna jest zła macocha,babcia poszła do spizarni i przyniosła garnuszek świezych jagód.-jak to pani zrobiła?-wykrzyknęła.Ale starowinka uśmiechnęła sie tajemniczo i odprowadziła ją na skraj lasu.Gdy Basia opowiedziała macosze historie ta nakrzyczała na nią ze nie chciała od starej pieniędzy.Wysłała Maline która szybko odnalazła chatke babci i zarządała złota.Stara kobieta dala jej napar który uczyni bogatym kazdego kto go wypije pod warunkiem ze sie z kimś podzieli i kazala wrócić do domu.Nieposłuszna dziewczyna sama wypija napar nie dzieląc się z rodziną.Od tej pory błądziła po lesie i jeśli nie została pozarta przez wilki błądzi do tej pory.A na 2 dzień do ubogiej chaty wstąpił ksiąze i natychmiast zakochał sie w Baśce.Zabrał ją do zamku i żyli długo i szczęśliwie a stara wdowa udala sie szukać Maliny i nie wróciła nigdy.
2 2 2