Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-03T18:05:33+01:00
Pewnego dnia Pan Jan sobie ulicą i nagle prosto z nieba wskoczył przed niego Diogenes.
Jan się zdziwił i był bardzo zaskoczony.
Zapytał Diogenesa co tu robi i jak się tu dostał.
Diogenes wszystko mu wyjaśnił jednak Jan wciąż nie mógł uwierzyć.Rozmawiali chwilę o tym jak to jest być filozofem i o miejscu w którym się znajdują.
Kiedy minęło kilka godzin Jan się obudził.
Wstał z łóżka i uświadomił sobie że to był tylko sen.
Przy śniadaniu zastanawiał się jak by to było kiedy naprawdę spotkał Diogenesa.Lecz szybko o tym zapomniał i poszedł do pracy.

2 3 2