Odpowiedzi

2010-04-11T11:37:50+02:00
Dawno dawno temu Żył sobie pasterz któremu ciągle ginęły owce.
pewnego dnia poszedł do króla na skargę , Król wyznaczył nagrodę o wartość ko znajdzie winowalce , weznie jego córkę za żonę wieść rozniosła sie po całym królestwie było wiele śmiałków lecz żaden nie wrócił żywy .
pewnego dnia pasterz obserwował za drzewa swoje owce i zobaczył wielkiego ogromnego smoka
był przerażony .
poszedł o tym wydarzeniu powiedzieć królowi .
-królu w naszej miejscowości jest smok.
- przesadzasz
-królu to jak wyjaśnisz zńknięce owiec ?
mam pomysł bo jedna owca mi zdechła nasypie do niej siarki położę ja koło zeki gdy ja smok pożre bedzie chciało mu sie chciało pić
- dobrze zgadzam sie na to
nastepnego nia pasterz połozył koło zeki owce smok sie zjawił zjadł owcę zachciało mu sie pic
pił pił pił i pił aż wkącu pękł
wszyscy pasterze był szcześliwi a jeden najbardziej bo poślubił piękną księżniczkę która nosiła imnie Sara
żyli długo i szczęśliwie