Proszę zróbcie mi tą prace na temat:
DO drzwi pani Zosi dzwoni akwizytor i oferuje jej rewelacyjny środek na usuwanie plam.Zapisz co najmniej 10 zdaniowy dialog między tymi osobami.Celem wypowiedzi akwizytora jest namowa do kupna , a intencja pani Zosi-odmowa.

3

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-11T13:00:34+02:00
-Witam Panią ! Mam do zaoferowania rewelacyjny środek na usuwanie plam !
- nie jestem zainteresowana
-ależ niech mnie pani wysłucha ! ten środek usunie każdą zaschniętą nawet plamę i nie zniszczy materiału
-ja mam dużo środków, do widzenia panu.
- szanowana pani ! może zaprosi mnie pani do środka to zademonstruje pani działanie tego świetnego specyfiku.
-nie chcę tego. czy pan nie rozumie ?
-nie, nie rozumiem jak można nie chcieć mieć w domu takiego skarbu ! może ma pani coś poplamionego ? gwarantuje że ten środek sobie z tym poradzi.
- nie, mam wszystko czyste. myślę że skończyliśmy, żegnam
- a może chociaż chce pani otrzymac darmową próbkę ?
-nie i jeżeli pan stęd nie pójdzie , zaraz zawołam męża !
1 1 1
2010-04-11T13:09:47+02:00
-Dzień dobry. Nazywam się Adam Nowak i jestem akwizytorem. Chciałbym zaprezentować pani ten oto fantastyczny środek do usuwania plam!
- Dziękuję, ale nie ufam takim nowościom.
-Pani nie wie co traci!
-Stosuję domowe sposoby i jestem z nich bardzo zadowolona.
-Proszę się dobrze zastanowić. Nasz produkt jest tani i bardzo skuteczny!
-Chyba nie skorzystam.
-Zostawiam dla pani próbkę naszego świetnego specyfiku i moją wizytówkę. Proszę go wypróbować. Napewno się jeszcze spotkamy. ;) Do widzenia!
-Dziękuję, ale wątpie żebym zmieniła zdanie. do widzenia.
2010-04-11T13:14:37+02:00
Pewnego razu, nad ranem pani Zosia usłyszała dzwonek do dziwi, a oczywistą czynnością było zobaczenie kto to jest za dziwami:
-Witam szanowną Panią;
-Witam, czego pan chcę?
-Jestem z firmy "Plansz", która produkuje płyny do usuwania trudnych prań i mam na...
-No i co z tego że pan jest z takiej firmy, guzik mnie to obchodzi!
-Proszę panią ten specyfik opracowano z najlepszych technologi angielskiej i ...
-Proszę opuścić ten dom, jak to jest że pan sobie wchodzi jak do obory?!
-Proszę się uspokoić, jak pani zobaczy efekty to się przekona.
Nagle wylewa jakiś płyn na dywan pani Zosi. Patrzy na nią, a ona na niego.
-Co pan zrobił najlepszego?! To był dywan od cioci.
-Teraz pani się przekona co tak naprawdę potrafi "Sicz".
Nagle za fraki złapała Pani Zosia akwizytora i oddając mu uderzenie w twarz, wyrzuciła go.
-Niech pan mi się tu nie pokazuje!
-Proszę zobaczyć...
-Wynocha!!
-Do widzenia, a może spróbujemy?
-Do widzenia i nie pokazuj mi się tutaj, coraz bardziej są namolni akwizytorzy, oh...
Pani Zosia poszła oglądać telewizję tak jakby się nic nie stało.
1 1 1