Odpowiedzi

2010-04-11T13:48:05+02:00
Pewnego dnia pomidor Tolek leżał w kuchni i rozmawiał ze swoim przyjacielem szczypiorkiem . Nagle zauważył czyjąś ręke nad sobą. Łatwo było się domyśleć że to dłoń kucharza Teodora. Przestraszony Tolek nie wiedział co ma zrobić , zaczął krzyczeć i nawoływać o pomoc. Niestety na marne. Kucharz położył go na desce i sięgnął po ostry nóż. Chciał wrzucić Tolka do zupy pomidorowej. Szczypiorek Gituś zdenerwował się i poszedł do swojej mamy cebuli prosić o pomoc . Cebula wskoczyła na kucharza i otarła się o jego oczy. Kucharz zaczął krzyczeć i przewrócił się na ziemie a cebula i szczypiorek szybko uciekli z małym pomidorkiem i zaprowadzili go do jego mamy .
Całe szczęście że ta historia tak dobrze się skończyła.
9 4 9