Odpowiedzi

2010-04-11T19:36:07+02:00
Pewnego dnia spotkałem się z znajomymi w domu u Tomka [mojego przyjaciela]. Tam właśnie postanowiliśmy, że, jak co roku wyjedziemy na wakacje. Wyjazd planowaliśmy już od początku maja. Po długich konwersacjach, namowach i ustępstwach doszliśmy do wniosku ze pojedziemy w góry. Wybraliśmy sobie ciekawą miejscowość zarezerwowaliśmy pokoje i wyczekiwaliśmy z utęsknieniem ostatniego dnia szkoły. Kiedy nadeszła „godzina zero” byliśmy już spakowani czekając na rozdanie świadectw po czym tego samego dnia wieczorem mieliśmy wyruszyć, na jak się potem okazało najwspanialsze wakacje w moim życiu. Pociąg był przeludniony, ale od czego jest rezerwacja. Na szczęście ktoś z naszej paczki pomyślał i zarezerwował miejsca a nie po prostu kupił bilety i „poszedł na żywioł” Podróż była nawet spokojna, jeśli nie liczyć konduktora. Staraliśmy się nie zasypiać gdyż tak dużo się teraz mówi o kradzieżach w pociągach. Nad ranem dojechaliśmy do celu. Było wspaniale: piękna pogoda, wspaniałe powietrze [nie to, co nasze-miejskie]. Staliśmy na peronie i kiedy chciałem zapytać się kogoś o drogę wtedy zobaczyłem ją pierwszy raz. Była nieziemsko piękna, miała blond włosy długie nogi i spojrzała się na mnie, po czym szybko odeszła wraz z koleżankami. Byłem trochę oszołomiony, ale kolega wybił mnie z transu pytaniem czy śpię czy mam w końcu zamiar się kogoś zapytać jak dojść do naszego schroniska.
Po rozpakowaniu bagaży oczywiście wyszliśmy się gdzieś przejść. Kupiliśmy sobie mapę okolicy i wyruszyliśmy przed siebie. Myślałem trochę o tamtej dziewczynie z peronu, gdy kumpel zaproponował wypad na „małe piwko” oczywiście się zgodziłem, bo już trochę zaschło mi w gardle. W najbliższym pubie spotkaliśmy te dziewczyny a z nimi była ona, ta piękna blondynka. Usiedliśmy za nimi przy krągłym stoliku. Specjalnie zająłem dogodną pozycje, aby móc je obserwować. Koledzy szybko spostrzegli, na co się patrzę i spytali, która to. Z początku nie zrozumiałem, ale później dotarło to do mnie, że pytają, która z tych dziewczyn mi się podoba. Nie powiedziałem im ze to ta wysoka blondynka [na szczęście nie było w tej grupie więcej jak jedna piękna blondynka]. Kazali mi do niej podejść, ale ja się trochę wstydziłem, bo była z koleżankami, ale na szczęście mi pomogli. Nagle kilku wstało i podeszli do nich z zapytaniem czy nie moglibyśmy się dosiąść. Chyba nie były z tego powodu zbytnio zadowolone, ale po kilku namowach się zgodziły. Siedzieliśmy rozmawiając aż do północy a ja głupi nie odezwałem się do niej ani słowem. Oczywiście chodzi mi o to ze nie odezwałem się do niej bezpośrednio. Dziewczyny powiedziały ze musza już iść wiec zaproponowaliśmy ze je odprowadzimy. Jak zwykle nie chciały ale argumenty iż noce są ciemne a nie wiadomo kto chodzi w nocy po ulicach. Po drodze zagadnąłem do niej jakąś sucha gadką, ale chyba zauważyła ze jestem trochę onieśmielony, bo sama wymyślała nowe tematy. Kilka minut potem doszliśmy do wniosku ze mieszkamy w schroniskach bardzo zbliżonych do siebie. W nocy śniła mi się ona, jak zwykle wspaniale się uśmiechała a jej twarz była gładka i piękna. Podczas pierwszej rozmowy zachowywałem się trochę dziwnie, ale obiecałem sobie ze przy następnej okazji dam z siebie wszystko.
Następnego dnia już ich nie spotkaliśmy, ale wierzyłem w to ze jeszcze kiedyś pojawi się na horyzoncie niczym suchy ląd dla znużonych żeglugą majtków. Chodziliśmy we wszystkie strony, po wszystkich pubach i kawiarniach, ale nie mogliśmy ich znaleźć. Już myślałem ze sobie daruje, ale jakieś dziwne uczucia mną targały. Pomyślałem ze, jeśli jej jutro nie zobaczę to dam sobie spokój. Chodziliśmy sobie tak już dobrych kilka godzin, gdy dotarło do nas uczucie głodu. Wstąpiliśmy wiec do pobliskiego baru i zjedliśmy „ciężkostrawny obiad”. Następnie wróciliśmy do pokoi na poobiednią sjestę. Koło godziny 15.00 wyruszyliśmy na szlak górski, już dokładnie nie pamiętam jak te góry się nazywały ale nie było łatwo na nie wchodzić. Przeszliśmy te góry chyba we wszystkie strony i jeszcze nam było mało, ale zbliżał się wieczór i trzeba było wracać.
Kolejnego dnia wypatrywałem jej jak szklanki wody na pustyni. I miałem to szczęście, ujrzałem ją w blasku słońca, była jak zwykle piękna. Szybko podeszliśmy do dziewczyn w razie gdyby zachciało im się przed nami uciekać. Tym razem byłem bardziej skłonny do jakiejkolwiek rozmowy. Odłączyliśmy się nieznacznie od reszty grupy i pozostając nieco na uboczu rozmawialiśmy ze sobą. W końcu zebrałem w sobie wszystkie siły i zaprosiłem ją do kawiarni jutrzejszego dnia. Z ulgą usłyszałem jak się zgadza. Byłem cały „w skowronkach”, nic nie mogło mi popsuć tej chwili. Rozmowa zaczęła się rozkręcać, zauważyłem ze mamy podobne zainteresowania. Nie mogłem się napatrzeć na te jej błękitne oczy. Potem śniły mi się po nocach i były to najpiękniejsze sny, jakie kiedykolwiek miałem. W momencie, gdy rozchodziliśmy się do swoich tymczasowych mieszkań nie mogłem się doczekać tej wspanialej chwili, która stanie się jutro.
Nadszedł wreszcie ten upragniony dzien. Wylałem na siebie cos koło pół litra perfum i wyszedłem na spotkanie. Koledzy dopingowali mnie a ja miałem nadzieję ze wszystko będzie dobrze. Siedząc w kawiarni cały czas rozmawialiśmy i nie mogliśmy przestać. Wszystkie tematy łączyły się nam jak zaczarowane. Czas szybko płynął a ja czułem się coraz lepiej. Postanowiłem się z nią umówić na kolejny dzien. Ona bardzo chętnie się zgodziła a ja znowu czułem się lepszy. Po powrocie do schroniska koledzy wypytywali nie jak było, a ja odpowiadałem ze cudownie i opowiadałem im, jaka to jest cudowna kobieta.
Kolejnego dnia wybraliśmy się na spacer po pobliskim parku. Chyba jej się podobało, bo na pożegnanie dała mi całusa. A ja mało nie wybuchłem ze szczęścia. Nasza znajomość się rozwijała, ale niestety czas naszego pobytu dobiegał już końca. Na szczęście wiedziałem gdzie mieszka, jaki ma numer telefonu a nawet znałem jej e-maila. Przed samym wyjazdem zbierałem w sobie odwagę, aby powiedzieć jej cos ważnego, bardzo chciałem żeby wiedziała, co do niej czuję. Kiedy doszedłem do wniosku iż nie wykrzeszę już ani troszkę energii postanowiłem się z nią spotkać. Chyba wiedziała, o co chodzi, bo przez cała drogę dziwnie się uśmiechała i wyglądała jak by na coś czekała. Nadszedł ten moment. Serce mi zadrżało i wydusiłem wreszcie z siebie te słowa: bardzo mi się podobasz i nie wiem nawet czy nie czuje do ciebie czegoś więcej, chciałbym bardzo dalej podtrzymywać naszą znajomość. Ona się uśmiechnęła odpowiedziała, iż ma podobne uczucia w stosunku do mnie a ja czując przypływ nowej energii pocałowałem ją.
Odjeżdżając tym samym pociągiem cały czas siedzieliśmy koło siebie trzymając się za ręce i rozmawiając. Niestety nie trwało to długo gdyż w miłym towarzystwie czas płynie szybciej i nadszedł kres podróży, a dokładniej moja stacja. Dziewczyny jechały dalej, a mi serce pękało, bo nie wiedziałem, kiedy i czy w ogóle ją jeszcze spotkam. Jeszcze w czasie tych wakacji postanowiłem ją odwiedzić, wspaniale spędziłem z nią czas.







Однажды я встречался с друзьями у себя дома в [Том мой друг]. Именно там мы решили, что, как и каждый год мы идем в отпуск. Поездка планируется в начале мая. После долгого разговора, убеждения и умиротворения пришли к выводу, что он пойдет в горы. Выберите интересные места забронированы номера и с нетерпением ждал до последнего дня в школе. Когда вы получите "нулевого часа" мы все были упакованы ожидании сертификатов и затем передать в тот же вечер день мы идти, как выяснилось, самый замечательный отпуск в моей жизни. Поезд был переполнен, но то, что оговорки. К счастью, кто-то из наших пакетов, и забронировали место подумал он, а не просто купил билет и "пошел на элемент" Путешествие было спокойное, даже если не считать проводника. Мы старались не заснуть так, как это сейчас говорит, кражи в поездах. С утра мы подошли к концу. Это было здорово: прекрасная погода, большое воздуха [не то, что наш город-]. Мы стояли на платформе, и когда я хотел попросить о направлениях, то я увидел его в первый раз. Она была невероятно красива, она светлые волосы, длинные ноги и посмотрел на меня, потом быстро вышел со своими друзьями. Я был немного потрясен, но он ударил меня коллега с просьбой, если я сплю транс, если я, наконец, собирается попросить кого-нибудь, как добраться до нашего хостела.
После распаковки багажа, конечно, мы пошли куда-то идти. Мы купили карту местности и пошел вперед. Я думал о том, что девочка из платформы, когда друг предложил поездку на "мелочи", конечно, я согласился, потому что они высохли мало у меня в горле. В ближайшей пивной, мы встретились с этими девочками и с ними было, эта красивая блондинка. Мы сидели за ними за столом krągłym. Я взял специально привилегированное положение, чтобы иметь возможность соблюдать их. Коллеги быстро понял, что вы смотрите и спросил, что есть. С самого начала я не понимал, но потом до меня дошло, что спросить, какая из этих девушек я люблю. Я не говорил им, потому что они высокая блондинка [к счастью, не в этой группе было больше похоже на красивую блондинку]. Они попросили меня подойти к ней, но я немного стыдно, потому что она была со своими друзьями, но, к счастью, мне очень помогли. И вдруг, за несколько возросло и подошел к ним с просьбой, если мы не могли ездить. Я думаю, не по этой причине слишком счастлив, но через некоторое убеждение согласиться. Мы сидели до полуночи, и я не глупый я сказал свое слово. Конечно, я имею в виду не говорить ей сразу. Девушки рассказали о необходимости идти так, мы предложили им odprowadzimy. Как обычно, но я не хочу, что аргументы ночи темные и не знаю, кто ходит по улицам в ночное время. По дороге я взялся, сухой слух, но я заметил, что я был немного запугать, потому что она изобрела новые темы. Через несколько минут мы пришли к выводу, что мы живем в общежитии очень близко друг к другу. По ночам я мечтал о ней, как обычно, большое улыбается и лицо у нее было гладким и красивым. В первый разговор я вел себя немного странно, но я пообещал себе, в следующий раз я буду давать в моих силах.
На следующий день мы встретились с ним, но считаю, что это когда-то вы на горизонте, как сухой земле жаждущей внутренних моряков. Мы пошли по всем направлениям, в конце концов бары и кафе, но мы не могли их найти. Уже думал о помиловании, но какие-то странные чувства разорвал меня. Я думал о том, когда я ее вижу, завтра я отдам его отдыха. Уже прошли хорошую несколько часов, когда мы достигли чувство голода. Так что я ходил в соседний бар и съел "ужин ciężkostrawny. Потом мы вернулись в залы на его день сиесты. 15,00 часов мы пошли на горных троп, сейчас точно не помню, как они названы в верхней, но это было нелегко войти. Мы прошли через горы, если все стороны, и мы по-прежнему не хватало, но приближается к вечеру, и нам пришлось вернуться.
На следующий день я смотрел на нее, как стакан воды в пустыне. И мне повезло я увидел ее на солнце, она была прекрасна, как обычно. Быстро подошел девочек в случае, если они хотели, чтобы убежать от нас. На этот раз я был более склонен к какой-либо разговор. Чуть отключен от остальной части группы, а остальные немного, как мы говорили друг с другом. Наконец, я собрал все силы и пригласил ее в кафе в завтрашнем дне. С облегчением я слышал, является правильным. Я был весь в улыбке, "ничто не могло испортить этот момент ко мне. Разговор начал разбирать, я заметил, у нас есть схожие интересы. Я не мог разглядеть ее голубые глаза. Тогда я мечтала ночью и мечты были самые красивые у меня никогда не было. Когда rozchodziliśmy их временного жилья, я не мог ждать, чтобы увидеть этот великолепный момент, который будет завтра.
Теперь требуемый день. Разливается на чем-то рядом с его пол-литра духов и пошли на встречу. Коллеги приветствовали меня, и я надеялся, что все будет хорошо. Сидя в кафе, говорить все время, и мы не могли остановиться. Все темы подключиться к нам как магия. Время текло быстро, и я почувствовал себя лучше и лучше. Я решил записаться на прием к ней на следующий день. Она охотно согласилась, и я почувствовал себя лучше еще раз. Вернувшись в общежитие товарищей не так, как просили, и я ответил с прекрасным и сказал им, что это удивительная женщина.
На следующий день мы отправились на прогулку по территории парка. Я думаю, она очень любила, потому что она дала мне поцеловать на прощание. И я чуть не взорвалась от счастья. Наши знания расти, но, к сожалению пребывания наших подходит к концу. К счастью, я знал, где он живет, что телефонный номер и даже не знают ее по электронной почте. Перед тем как покинуть собрание смелости сказать ей что-то важное, я хотел бы знать, что он чувствует. Когда я пришел к выводу, что wykrzeszę мало энергии и решил встретиться с ней. Я думаю, она знала, что происходит, потому что все пути странно улыбнулся и посмотрел, как бы ожидая чего-то. Сейчас данный момент. Мое сердце поразил его, и, наконец, с самим собой душил, говоря: я на самом деле, как вы и не знаете, или вы не чувствуете, чего-то большего, я хотел бы продолжать поддерживать наших понимания. Она улыбнулась, ответил, что он имеет подобные чувства ко мне, и я почувствовал новый прилив энергии, я ее поцеловал.
Перед отъездом в одном поезде все время мы сидели рядом друг с другом, взявшись за руки и говорили. К сожалению, не надолго, как в хорошей компании время летит быстро, и это конец путешествия, и, более конкретно моей станции. Девушки ехали, и мое сердце взрывается, потому что я не знаю, когда и если бы я встретиться с ней снова. Даже в эти праздничные дни я решил навестить ее, я провел прекрасное время с ней.
4 1 4