Odpowiedzi

2010-04-11T15:39:38+02:00
Moja ulubiona pora roku jest zima. Zaczyna sie ona 22 grudnia.Lubie kiedy tej porzw roku towarzyszy snieg. Uwielbiam patrzec kiedy male sniezynki spadaja z nieba i wkrotce wszedzie jest ich pelno. Wychodze wtedy z domu, klade sie na snieg i patrze na niebo. Czesto biore tez sanki i zjezdzam z gorki albo szusuje na nartach. Mozna tez wtedy lepic ogromne sniezne balwany, rzucac sie sniegiem, bawic sie. Uwazam, ze zima to najlepsza pora roku dlatego, ze istnieje wtedy mnostwo okazji do zabawy, wszyscy spedzaja czas na podworku i oczywscie wraz z nadejsciem zimy pojawia sie tez swieta.
4 3 4
2010-04-11T15:44:26+02:00
Moją ulubioną porą roku jest zima, ponieważ nie lubię zbytniego gorąca. Zimą mogę zjeżdżać na sankach, nartach lub snowboardzie a latem nie lubię grac w piłkę bo po chwili jest mi strasznie gorąco. Zimą przyjemnie jest przyjść do domu i napić się gorącej czekolady i włożyć ciepłe skarpety. Również w tej porze roku panuje niesamowity nastrój świąteczny. Wszyscy są szczęśliwi i jest wigilia. Jakby było mało radości to jest jeszcze tłusty czwartek , który uwielbiam.
Lubię bardzo tą pore roku, ponieważ jest radosna a np. w lato nie ma się z czego cieszyć bo napewno nie z tego , ze jest się spoconym czy spragnionym.
2 3 2
2010-04-11T15:47:18+02:00
Moją ulubioną porą roku jest zima, ponieważ lubię gdy pada śnieg. Można wtedy uprawiać różne sporty takie jak jazda na sankach, nartach lub łyżwach. Na czas zimowy przypadają święta Bożego Narodzenia na które z niecierpliwością czekam cały rok. Lubię atmosferę panującą w tym czasie i przygotowania. Po świętach jest Sylwester i Nowy rok. Najbardziej zimowy jest grudzień, ostatni miesiąc roku, który daje nadzieję na początek następnego. Lubię lepić bałwana albo toczyć bitwy na śnieżki z przyjaciółmi. Przyjemnie jest chodzić po zaśnieżonych górach, a jeszcze lepiej gdy świeci słońce. Jest wtedy przyjemniej niż latem bo nie jest tak bardzo gorąco. Właśnie z tych powodów najbardziej lubię zimę. Jest wyjątkową i magiczną porą roku, po której przyroda budzi się do życia na nowo.
3 3 3