Odpowiedzi

2010-04-11T15:53:03+02:00
Ojciec pisarza, Piotr Verne, z zawodu adwokat, ożeniony z Zofiš Henriettš Allotte2 de la Fuye, spadkobierczyniš bogatej rodziny nantejskich armatorów, miał dwóch synów i trzy córki - Matyldę, Annę i Marię.

Juliusz był jego pierworodnym synem. Przyszły powieciopisarz - fantasta wraz z młodszym zaledwie o szesnacie miesięcy bratem Pawłem wyrastał w atmosferze wielkiej przygody, którš stwarzało otoczenie. Ruch rybackich łodzi w porcie, pyroskafów, czyli pierwszych okrętów parowych; sylwetki cieli, żaglomistrzów i powroników, brodatych rybaków, marynarzy w pasiastych bluzach i kupców prowadzšcych handel zamorski - wszystko to zawładnęło wyobraniš malców i w rezultacie zadecydowało, że wczesnym, letnim rankiem 1839 roku jedenastoletni Julek z małym żeglarskim workiem, w którym znalazło się nieco odzieży, kilka ksišżek i prawdziwie marynarskie suchary wymknšł się potajemnie z domu i zacišgnšł na płynšcy do Indii żaglowiec "Coralie". Jego kapitan, widzšc jak Juliusz doskonale włada marynarskim żargonem, przyjšł go jako chłopca okrętowego. Ojcu udało się dopędzić zbiega w ostatniej niemalże chwili. Statek, na którym płynšł młody uciekinier, znajdował się w ujciu Loary i przygotowywał się do wyjcia na otwarte morze. Pan Piotr cišgnšł syna przemocš do domu. Julek za karę został zamknięty w pokoju o chlebie i wodzie i musiał przyrzec, że nie będzie już nigdy podróżował, chyba że w wyobrani, w marzeniach. Niedoszły marynarz zapewniał rodziców, że chciał "tylko" przywieć sznur korali dla swojej ukochanej, urodziwej i wesołej kuzynki Karoli3. Swój ból spowodowany nieudanš ucieczkš z rodzinnego domu Juliusz wyraził w napisanej w roku1841 i dedykowanej matce melancholijnej balladzie Żegnaj, mój sławny okręcie. Jest to znany z rodzinnego przekazu jego debiutancki utwór.W 1838 roku Juliusz i Paweł podjęli naukę w Małym Seminarium Saint Donatien. W roku 1844 obaj bracia zaczęli uczęszczać do Nantejskiego Królewskiego Liceum. Uzdolnienia do przedmiotów cisłych i fenomenalna pamięć pozwoliły Julkowi zajšć w liceum jedno z pierwszych miejsc. Podczas nauki w liceum ulubionymi lekturami młodego Verne'a stały się robinsonady, ksišżki podróżnicze, przygodowe, marynistyczne (te ostatnie szczególnie sobie upodobał).

Pod wyranym wpływem Wiktora Hugo, duchowego wodza całej młodej literackiej Francji, powstały wierszowane tragedie - pierwsze próby teatralne młodego pisarza. Warto zaznaczyć , że pisanie na potrzeby sceny sprawiało Verne'owi największš przyjemnoć. Juliusz po prostu uwielbiał scenę i wszystko, co się z niš wišzało. Pierwszy swój utwór dramatyczny młody Verne wręczył dyrektorowi teatru kukiełkowego Riquiqui. Niestety, spotkała go surowa krytyka i odmowa. Ale jeszcze dotkliwiej odczuł Juliusz niepowodzenie, gdy przeczytał swój utwór kuzynce Karolinie, w której się kochał. Karolina Tronson - "liczna dziewczyna o złotych włosach i cerze przypominajšcej dojrzałš brzoskwinię" - była obojętna wobec tragicznej muzy Julka, nazywajšc jego utwory "dostojnym kitem". Jedynym cierpliwym słuchaczem i czytelnikiem tragedii Verne'a był Arystyd Hignard - kolega z liceum i "bardzo zdolny muzyk". Przez pewien czas Verne "zwišże swš karierę z karierš Hignarda, tworzšc drugorzędne przedstawienia muzyczne, operetki, którymi, jak się zdawało w połowie XIX wieku, Paryż nigdy się nie nasyci" 4. Juliusz kochał muzykę i to łšczyło go z Arystydesem Hignardem, który "co prawda schlebiał gustom Paryżan, komponujšc lekkie operetki i piosenki, piewane potem na ulicy przez chłopców roznoszšcych towary, ale czasem potrafił godzinami improwizować, co pozwalało Juliuszowi marzyć"5 .

Do Paryża wyjechał Verne w roku 1847. Uczęszczał więc na wykłady z prawa i w 1849 roku na Sorbonie uzyskał stopień naukowy licencjata praw i tytuł adwokacki. W ten sposób wypełnił wolę swojego surowego, autokratycznego ojca, który widział w nim swego następcę w kancelarii adwokackiej. Ale istotnym powołaniem Juliusza była twórczoć literacka. Miał już na koncie pierwsze próby literackie, o których doć pochlebnie wyrażał się Aleksander Dumas - ojciec, który cieszył się wówczas we Francji ogromnš popularnociš. To on włanie postanowił wystawić jednš ze sztuk Verne'a w swym Teatrze Historycznym. W czerwcu 1850 roku na afisze tego teatru weszły Przełamane słomki (komedia w jednym akcie wierszem - 22 sceny).Ze względu na to, że w teatrze tym wystawiano tylko sztuki Dumasów, pod komediš tš obok Verne'a podpisał się również Aleksander Dumas - syn. Młody Verne bardzo często gocił w domu autora Trzech muszkieterów.

W jego bajkowym zamku Monte Christo - pisze Kszysztof Czubaszek - rzesze sekretarzy pisały pod dyktando wielkiego mistrza sławne historyczne romanse, a kopici przepisywali je naladujšc jego charakter pisma. Wizyty Verne'a w tej "fabryce snów" zrodziły więc przypuszczenia, że i on był faktycznym autorem kilku ksišżek firmowanych nazwiskiem Dumasa (ojca)6.

Podczas pobytu w Paryżu Juliusz zbliżył się do kół artystycznych. Brał udział w towarzyskich spotkaniach młodzieży artystycznej zrzeszonej w "Klubie jedenastu kawalerów". Uczestnicy tego klubu, wyłšcznie mężczyni i wyłšcznie bezżenni, co tydzień zbierali się na niezbyt wystawnym obiedzie, oceniali wydarzenia literackie, dzielili się swoimi planami, czytali wiersze, muzykowali, żartowali i miali się z innych kawalerów. A uznanym przywódcš owej kawalerskiej grupy artystycznej, rzeczywistym organizatorem wszystkich bufonad i arlekinad, był wyróżniajšcy się twórczš wyobraniš i niewyczerpanš wręcz fantazjš Juliusz Verne - prawdziwy "król zabaw" i zarazem autor frywolnych wierszyków. Przyjaciele ułatwili mu zdobycie stanowiska sekretarza Teatru Lirycznego w Paryżu. W teatrze Juliusz zajmował się przygotowywaniem afiszów, przydziałem biletów, pilnowaniem, by aktorzy nie spóniali się na próby i przedstawienia; a ponadto poprawianiem cudzych utworów. Nie lubianš pracę w teatrze Verne łšczył z tworzeniem sztuk teatralnych. Wród nich znalazły się tragedie, komedie, farsy, wodewile, libretta operetkowe.
A oto ich tytuły: Spisek prochowy (1850, tragedia), Dramat z czasów Regencji (1850, tragedia), Przełamane słomki (1850, komedia napisana wspólnie z Aleksandrem Dumasem - synem, dwanacie przedstawień w Teatrze Historycznym Aleksandra Dumasa - ojca), Uczeni (1851, "komedia obserwacji"), Kto się ze mnie mieje? (1851, wodewil), Zamki w Kalifornii (1852, żartobliwa i zbudowana na porzekadłach sztuka prozš), Ciciubabka (1853, libretto operetkowe), Panna Majeranna (libretto operetkowe napisane wspólnie z Michałem Carré do muzyki Aristide'a Hignarda), Oberża w Ardenach (1860, libretto operetkowe), Pan Szympans (1860, farsa)7, Jedenacie dni oblężenia(1861,ostatnia młodzieńcza komedia Verne'a w 3 aktach prozš napisana razem z Karolem Wallutem i Victorienem Sardou). Wszystkie wymienione sztuki teatralne były - mówišc zupełnie otwarcie - blade i mierne, płytkie i schematyczne; bulwarowe, pozbawione charakteru i pełne komunałów.

W latach 1851-1855 pojawiły się pierwsze próby narracyjne, które udało się młodemu prawnikowi umiecić w nie nazbyt poważnym, choć upiększonym reklamowymi nazwiskami Hugo i Dumasa czasopimie "Le Musée des Familles"("Muzeum Rodzinne"). Były to następujšce tytuły: Pierwsze okręty floty meksykańskiej (1851), Podróż balonem (1851), Martin Paz (1852, pierwsza próba powieciowa ), Mistrz Zachariasz (1854), Zimowanie w lodach (1855).

Rok 1856 przyniósł ważnš zmianę w życiu Verne'a. Wiosnš tego włanie roku uniwersytecki kolega i przyjaciel Wiktor Lelarge, szwagier znanego matematyka, profesora Henri Garceta, zaprosił Juliusza do udziału w weselu. Odbyło się ono w Amiens - cichym prowincjonalnym miasteczku w Pikardii, leżšcym 150 km od Paryża. Na weselu Verne poznał młodš i uroczš wdowę Hinorinę Annę Hebę8 Morel i wybrał jš na dozgonnš towarzyszkę swego niezwykle pracowitego życia. Jednakże efemeryczne zarobki, które nie wystarczały nawet osobie samotnej, zmusiły młodego literata do poprawy swojej sytuacji materialnej jeszcze przed zawarciem zwišzku małżeńskiego. Dzięki finansowej pomocy ojca Juliusz Verne otrzymał pracę w jednej z paryskich kancelarii giełdowych. Jako agent giełdowy miał za zadanie ledzić wahania papierów wartociowych, znać aktualny kurs różnych walut zagranicznych, obroty przemysłu, kolejnictwa, floty handlowej.

Dziesištego stycznia 1857 roku Juliusz, majšcy dwadziecia dziewięć lat, zawarł zwišzek małżeński z Honorinš Annš Hebš Morel, z domu de Fraysne de Viane, lat dwadziecia siedem. Uroczysta ceremonia zalubin odbyła się w kociele w. Eugeniusza, w jednej ze starszych dzielnic Paryża. W ceremonii tej uczestniczyło zaledwie dwanacie osób: rodzice, siostry Juliusza, bliscy Honoriny z Amiens, a z osób postronnych - profesor Henryk Garcet i Arystyd Hignard.

Zasadniczš zmianę w sytuacji rodzinnej i pisarskiej Verne'a przyniosło spotkanie z wydawcš Piotrem Juliuszem Hetzelem. Skontaktował go z nim w roku 1862 jego przyjaciel Feliks Tournachon, znany pod pseudonimem Nadar. Był to pisarz, dziennikarz, karykaturzysta (powód, dla którego obrał pseudonim Nadar), podróżnik, budowniczy i pilot balonów, jeden z pierwszych fotografów. Nadar stał się pierwowzorem Michała Ardana, bohatera dwóch "księżycowych" ksišżek Verne'a: Z Ziemi na Księżyc (1865) i Wokół Księżyca (1870). Ardan to, jak łatwo zauważyć, anagram nazwiska Nadar. Wspomniany wyżej P. J. Hetzel (1816 - 1886) był poważnym, znanym w literackim wiecie Paryża dziennikarzem, pisarzem i wydawcš ilustrowanych ksišżek. O tym przedsiębiorczym i energicznym człowieku mówiono wówczas: "edytor - artysta". Zmuszony do emigracji po zamachu stanu, dokonanym przez Ludwika Napoleona Bonapartego, mógł po paru latach wygnania, gdy nowy rzšd okrzepł i złagodniał, powrócić do Paryża i od razu rozpoczšć żywš działalnoć edytorskš. Epokš w historii literatury dla młodzieży stało się założenie przez spółkę Jules Hetzel - Jean Macé "Magazynu Edukacji i Rozrywki" (1864 - 1915). Hetzel postarał się o znakomity dobór autorów dla swego dwutygodnika, a dowiadczenie długoletniego wydawcy pozwoliło mu dostrzec w prawniku z literackim hobby wartociowego współpracownika. Ten obdarzony wielkim talentem edytor zaproponował Verne'owi stały, długoletni kontrakt. Pisarz został zobowišzany do dostarczania wydawcy dwóch tomów rocznie: dwóch jednotomowych powieci lub jednej dwutomowej. Hetzel brał na siebie obowišzek wydawania ksišżek. Za wskazanš wyżej pracę zobowišzywał się płacić autorowi dwadziecia tysięcy franków rocznie, "sumę ogromnš, gdy obiad w dobrej restauracji kosztował franka!" Umowa miała obowišzywać przez dwadziecia lat. Zaczęła się ciężka praca. Juliusz Verne wzišł na swe barki niezwykle trudne i wymagajšce wytężonej pracy zadanie, dzięki czemu wielbiciele jego talentu na całym wiecie mogli odbywać co roku inne "niezwykłe podróże". Verne, piszšc swe ksišżki, studiował dzieła naukowe z najróżniejszych dziedzin wiedzy: techniki, fizyki, chemii, matematyki, geografii, astronomii, biologii, a nawet medycyny. Prowadził dyskusje i konsultował się ze specjalistami z wielu dziedzin wiedzy, a także z konstruktorami, od których otrzymał dużo teoretycznych i praktycznych wskazówek. Bardzo wiele godzin spędzał codziennie w Bibliotece Narodowej nad czasopismami technicznymi. Niektóre z nich prenumerował jako jedyny w Paryżu. Zdobyte w ten sposób wiadomoci gromadził na fiszkach, które wcišgał do swej kartoteki, zawierajšcej około dwudziestu tysięcy haseł.

Tak więc Verne poprzez gruntowne studia zwišzane z tematykš pisanych utworów nie tylko wprowadził element naukowy do beletrystyki, ale pierwszy nadał swym powieciom cechy realizmu i w sposób nierozerwalny połšczył realnš wiedzę z naukowš i twórczš fantazjš. Autor Tajemniczej wyspy, piszšc ksišżkę za ksišżkš i nie odpoczywajšc niemal ani chwili, "przedstawiał swym czytelnikom - utrzymuje Marek Wydmuch - dziesištki olniewajšcych wizji wykorzystania techniki jeszcze wprawdzie fantastycznej, opartej jednak na znanych już i sprawdzonych podstawach naukowych"9. W powieciach Verne'a "element fantastyczny podany jest w takiej formie, że pozwala czytajšcemu powiedzieć sobie: "Jeli nawet tak nie było, to jednak kiedy co takiego zdarzyć się może". Pasjonujšca treć [tych powieci], pełna niezwykłych przygód, ułatwia przebrnięcie przez zbyt dokładne opisy przyrody czy też trudniejsze opisy urzšdzeń technicznych"