Odpowiedzi

2010-04-11T16:54:13+02:00
Nie da się ukryć, że klan Borejków rozrasta się w zastraszającym tempie. Pojawiają się nowe dzieci (czyje – tego nie zdradzę, zresztą niech fabuła pozostanie tu tajemnicą i dodatkową niespodzianką dla czytelników), do rodziny odłączają nowe osoby. Widać wyraźnie, że autorka stara się nad tym zapanować i części osób musi się po prostu pozbyć, wysyłając je za granicę, o jednych kompletnie zapomina, by z uporem powracać do innych. Próbuje okiełznać Borejkowy żywioł, zaskakując odbiorców (wszak nie od dziś wiadomo, że po Jeżycjadę sięgają też panowie) kolejnymi nowinkami z życia ulubionych bohaterów.

Więcej nie potrafię :) PoZdRaWiAm - Marek6600 -