Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2009-11-03T19:08:35+01:00
Stworzenie świata - parafraza.
Garncarz z gliny lepi garnki i dzbany. Bóg, jako wielki garncarz, ulepił z mułu grzecznego ucznia. Pokochał Bóg ucznia, dlatego osadził go we wspaniałej szkole pełnej pięknych klas. Na samym rodku szkoły ustawił pokój wiadomoci dobrego i złego, póniej nazwanym pokojem nauczycielskim. Szkołę przecinał wielki korytarz i potężne schody prowadzšce do drugiego korytarza. Podłogi tych korytarzy były piękne, wysadzane drogocennymi płytkami. Ukazał Bóg uczniowi piękno szkoły i rzekł:
- Strzeż tej szkoły. W każdej klasie wolno Ci przebywać, tylko nie wchod do pokoju wiadomoci dobrego i złego.
Żył uczeń w szkole. Przechadzał się między klasami, lecz uczyć się nie chciał. Widzšc to Bóg pomylał: uczeń jest samotny, dlatego nie chce się uczyć. I przyprowadził Bóg do ucznia innych uczniów. Prowadził ich po kolei wszystkich jacy żyli na Ziemi. Tyle tam było: kujonów, nieuków, odpisywaczy, donosdicieli, chuliganów, niszczycieli i wagarowiczów, ile pomysłów miał Bóg. A uczeń pierwszy nazwany przez Boga Adrianem nadawał innym klasy. Wielka to była robota. Adrian sprzštał, wszystkim pomagał, a więc spokoju nie zaznawał. Trzeba mu stworzyć kogo do pomocy.
Pewnego dnia, gdy zmęczony Adrian leżał na miękkiej ławce, Bóg wyjšł z jego plecaka ksišżki i z nich uczynił nauczycieli. Adrian zbudził się i zobaczył nauczyciela. Zrozumiał, że teraz on panować nad szkołš b
4 5 4