Odpowiedzi

2010-04-11T17:51:35+02:00
Czy życie w mieście daje nam szczęście? Tak, a może nie? Każdy współczesny mieszczuch znalazł już jego dobre strony, są też i tacy, którzy na nie narzekają. W swojej pracy postaram się przedstawić jego zalety i wady.
Zacznijmy od minusów życia w mieście. Głośne imprezy na piętrze wyżej czy stukanie po rurach podczas remontu u sąsiada z dołu potrafią każdego wyprowadzić z równowagi. Sytuacja taka zaistniała u słynnego polskiego poety i prozaika Mirona Białoszewskiego. Jak możemy dowiedzieć się z jego zapisków, pierwszego dnia po przeprowadzce do nowego mieszkania w bloku zaczęły go denerwować odgłosy dochodzące z sąsiednich mieszkań. Nie mógł przyzwyczaić się do tego typu dźwięków, które mieszkańcom miast towarzyszą na co dzień.
Argumentem przemawiającym za tym, że ludzie mają dosyć miejskiego życia jest również fakt, iż coraz częściej kupowane są działki pod budowę domków letniskowych, a nawet domów jednorodzinnych. Uciekamy przed wiecznie panującym w miastach zgiełkiem i choćby podczas kilkudniowego urlopu wyjeżdżamy nad jeziora, na wieś - wszystko po to, aby odpocząć od naszych zadymionych osiedli. Brakuje nam też prawdziwej przyrody, której między szarymi blokami dzisiaj niewiele.
Wyrywanie się z betonowej klatki ma też inne powody, takie jak np. monotonia życia. Człowiek borykający się codziennie z tymi samymi problemami i żyjący wciąż według tego samego harmonogramu dnia, pełnego pracy i obowiązków, marzy choćby o drobnej zmianie, która uczyniłaby jego egzystencję lepszą i dużo ciekawszą. O szarej codzienności i życiu w mieście pisze Stanisław Barańczak w wierszu pt. "Każdy z nas ma schronienie". Dzięki utworowi temu możemy uświadomić sobie, jak mało dzieli nas od naszych sąsiadów i
Są jednak i dobre strony mieszkania w bloku. Po pierwsze, mieszkający w mieście nie muszą martwić się o swoje wykształcenie - łatwy dojazd do szkół i uczelni, dostęp do ogromnych zasobów bibliotecznych oraz księgarni to tylko niektóre z ułatwień pomagających w wyścigu o wiedzę. Łatwiej jest tu także o zatrudnienie.
Nie mogę jednak nie wspomnieć o sprawach najprostszych. Czasem człowiek mieszkający na wsi musi przebyć sporo kilometrów, zanim dotrze do dentysty lub kupi proszek do prania. W mieście mamy na miejscu szybki dostęp do opieki medycznej i różnych urzędów, w kilka minut możemy dotrzeć nawet do większych sklepów po to, czego naprawdę nam potrzeba. Poza tym po pracy czy szkole mamy możliwość pójścia do kawiarni, kina, teatru, dyskoteki lub klubu oraz wielu innych miejsc, w których możemy miło spędzić wolny czas.
Po części od nas samych zależy, czy w danym miejscu będziemy czuli się szczęśliwi czy nie. Życie w mieście ma i dobre, i złe strony - każdy będzie je postrzegał inaczej. Tylko dzięki swoim doświadczeniom każdy sam stwierdzi, czy właśnie takie życie mu odpowiada i czy daje mu szczęście. Uważam, że sami powinniśmy się zastanowić nad tym, co dla nas dobre.

3 4 3