Odpowiedzi

2010-04-13T23:44:02+02:00
Marmieładow pił, by cierpieć. Pił, by odczuwać mocniej wszystkie emocje. Pił, by odczuwać ból.

Był mocno uzalezniony - jako zaawansowany alkoholik był w stanie przepić wszystko - od wypłaty po mundur służbowy, sprawiony mu przez żonę i córkę z "udziubdzianych" pieniędzy.

Przez jego nałóg jego dzieci głodowały, a żona cierpiała. Nawet stracił przezeń pracę. Jego starsza córka, by wspomóc finansowo rodzinę została prostytutką. Unieszczęśliwiało ją to, ale dawało rodzinie jakiś grosz.

Wiedział, że swoim zachowaniem unieszczęśliwia najbliższych, a zwłaszcza żonę, odczuwał głęboką skruchę, gdy trzeźwiał, ale nie potrafił sobie poradzić z uzaleznieniem.
5 3 5