Odpowiedzi

2010-04-11T19:01:35+02:00
Pewnego dnia dostałam od rodziców ślicznego małego pieska. Nazwałam go Niko. Pierwsze dni naszej znajomości były trudne, gdyż mały się mnie bał i wszystko gryzł. Zaczęłam się bać że już zawsze tak będzie. Pomału pies zaczął przyzwyczajać się do nowej sytuacji. Po kilku dniach był już żwawy i radosny, niczego się nie bał. Z racji tego że był mały zaczęły się wizyty u weterynarza ( szczepionki ) . i dalej wszystko sb rozwiń że byłaś zawsze z nim blisko, mogłaś mu się wyżalić itd.