Odpowiedzi

2009-11-04T00:36:00+01:00
Tantal idąc przez rynek w mieście spotyka znajomego.

Witaj - rzekł Tantal
Witaj synu Zeusa - odpowiedział Grek
Grek kontynuując :
Ostatnio doszły mnie słuchy, że otworzyłeś swój biznes na rynku. Jakiś ekskluzywny bar czy coś w tym stylu.
Tantal odpowiada :
Widzę, że reklama czyni cuda porównywalne do czynów mojego ojca :D Interes się kręci ale nie na długo - Tantal zesmutniał.
Grek:
Ależ co się stało ?
Tantal:
Bogowie dowiedzieli się o tym, że sprzedaję ich towary, trunki i jedzenie na Ziemi.
Grek:
Co Ci za to grozi ?
Tantal:
W najlepszym wypadku dostanę szlaban od ojca na wieczory z niewiastami oraz zakaz uczęszczania na uroczyste kolacje na Olimpie.
Grek:
A jaka jest druga opcja ?
Tantal:
Jestem nieśmiertelny ale mogą mnie wrzucić w urodzajne miejsce na wieki, w którym pomimo wszystkich dóbr nigdy się nie najem i nie napiję.
Grek:
Mam nadzieję, że ojciec aż tak surowy nie będzie ... a przy okazji, nie masz czasem jakiś darmowych kuponów do twojego baru ?

:D