Odpowiedzi

2010-04-11T20:05:20+02:00
Jest to poemat poświęcony analizie i ocenie moralności współczesnego świata. Poeta określa stan współczesny w opozycji do przeszłości, posługując się pojęciem dna i spadania.
Pojęcie „dno” oznacza poziom zła, „spadanie” natomiast – upadek moralny, pogrążenie się w zło. Dawniej istniało dno, a więc określone było wyraźnie, co jest złem. Ludzie mieli świadomość tego, co jest grzechem, nieprawością. Istniał wyraźny system moralny. Zło było widoczne, łatwo rozpoznawalne i piętnowane. System etyczny obejmował wszystkie kategorie ludzi, które można wyróżnić ze względu na płeć, wiek, zawód czy pozycję społeczną.
Kodeks moralny był zatem bardzo szczegółowy i precyzyjny. A co ważniejsze, istnienie dna gwarantowało szansę poprawy – można było podnieść się z dna, bowiem człowiek wiedział, kiedy się na nim znalazł, kiedy popełnił zło.
Dziś nie ma już stałego kodeksu moralnego, stałego punktu odniesienia, dzięki któremu można ocenić czyjeś postępowanie. Nie ma już hierarchii wartości. Ale to nie znaczy, że nie można upaść. Przeciwnie, spadanie jest naturalną sytuacją współczesnego człowieka.
Różnica polega na tym, że dzisiejsze spadanie nie jest tak widoczne, nie odbywa się w kierunku pionowym z góry na dół, ale we wszystkich kierunkach jednocześnie. Człowiek współczesny pogrąża się w zło, zatraca wartości nie zdając sobie z tego sprawy, uważając to za normalny stan. Ale poprzez nieświadomość upadku zatraca możliwość ratowania siebie, swojej moralności, swojej wartości.
11 4 11