Odpowiedzi

2010-04-11T21:31:49+02:00
Pewnego razu stary baca szedł polnymi ścieżkami. Po drodze spotkał wielu ludzi i przy każdym przystanął i z każdym porozmawiał. I z jednym ze znajomych poruszył temat o tym że dlaczego są tylko województwa? Dlaczego nie podzielić by świat na jeszcze mniejsze części? Ale na tym rozmowa się skończyła. Baca poszedł do domu. Gdy nastał ranek baca jak zwykle podążył do swoich owiec. Po drodze znów spotkał człowieka,z którym rozmawiał o podzieleniu świata na jeszcze mniejsze części. Tym razem powiedział on o wiele bardziej stanowczo,że będzie o to walczył do puki nie umrze. Baca potwierdził Jego słowa. Następnego dnia znów szedł tą samą drogą i podbiegły do Niego kobiety z informacją że owy człowiek nie żyje. Przejął się tym bardzo. Wiedząc że nic nie może już dla Niego zrobić postanowił spełnić Jego ostatnią wolę. Poszedł więc do królestwa ziemskiego prosić ich władcę o podzielenie krain na jeszcze mniejsze części. Nie chciał On się zgodzić i uznał to za absurdalny pomysł. Jednak On nadal został przy swoim. Czekał pod pałacem 4 doby aż w końcu ponownie Go wpuszczono. Władca królestwa ziemskiego oświadczył,iż spełni Jego życzenie pod warunkiem że w ciągu 7 dni przyniesie mu 10000 plonów zbóż oraz 109 kłębków wełny. Choć rozkaz był niemożliwy baca go przyjął. Wyszedł czym prędzej bo twierdził że czas mu mija. Skrzyczał wszystkich przyjaciół rolników by mu pomogli. Każdy z nich się zgodził. Czym prędzej zajęli się do pracy. Baca po 2 dobach ciężkiej pracy usiadł nad jeziorkiem by złapać oddech. Oglądał pływające rybki gdy nagle zauważył wokół nich złotą. Złapał ją bez żadnego zastanowienia i włożył do słoika. Postanowił spróbować wypowiedzieć 3 życzenia. Pierwszym było żeby był mniej zmęczony i pełny sił. Spełniło się ! Baca uradowany wypowiedział drugie. Tym razem chodziło o to żeby miał pod dostatkiem jedzenia i picia! Spełniło się! Spiżarnia i dzbanki były pełne po brzegi. Już chciał wypowiadać trzecie gdy przypomniało mu się że musi spełnić tak nierealną prośbę! Więc czym prędzej poprosił o 109 kłębków wełny i 10000 plony zbóż. Pojawiły się one przy stoliku! Baca uradowany przyniósł dwa wielkie wory i umieścił tam te przetwory. Czym prędzej pobiegł do władcy i mu to zaniósł. Był on bardzo zdziwiony ponieważ minęły tylko 2 dni! I teraz musiał się zgodzić. Więc powiedział że świat będzie podzielony na jeszcze mniejsze,malutkie części. Będą nazywać się one miasta.

Mam nadzieję że pomogłam ;)