Odpowiedzi

2010-04-11T21:02:02+02:00
Chyba bardziej o zaborach bo rozgrywa sie w czasie trwania zaborów.
2010-04-11T21:03:33+02:00
Dorastanie dla wszystkich jest bardzo trudne. Zmiany jakie pojawiają się wtedy w naszym życiu często powodują, że nie można się odnaleźć. Zagubienie i niepewność to uczucia nieustające. W dzisiejszych czasach kształtowanie osobowości nie przebiega łatwo i szybko. Pomyślmy więc, jak straszne musiało to być w dobie zaborów.
Stefan Żeromski w swej powieści pt. "Syzyfowe prace" przedstawił problemy polskiej młodzieży, która musiała dojrzewać w tak strasznych warunkach. Autor ukazał w swym utworze młodych ludzi zmagających się nie tylko z własnymi kłopotami i uczuciami, ale także z wszechobecną rusyfikacją, która miała zabić w nich poczucie polskości.
Od wczesnego dzieciństwa stykano się w szkole z nienawiścią do wszystkiego, co polskie. W takich właśnie warunkach bohaterowie reprezentujący w powieści młodzież: Marcin Borowicz, Andrzej Radek, i Bernard Zygier, przechodzą okres dojrzewania. Ich rozwój psychiczny i umysłowy oraz zdarzenia temu towarzyszyły powodują, że "Syzyfowe prace" to 'powieść o dorastaniu'.
Marcin Borowicz jest typowym przykładem bohatera dynamicznego. Zmienia on swoje postępowanie w trakcie trwania całej akcji lektury. Początkowo ulegał działaniom rusyfikacyjnym, ale jego inteligencja pozwoliła mu dostrzec kim naprawdę jest. Pod wpływem recytacji "Reduty Ordona" przez Bernarda Zygiera nastąpiła w nim moralna zmiana. Zdał sobie sprawę z tego, że dorastającej młodzieży brakuje autorytetu, wzoru do naśladowania.
Trzeba w tym momencie zauważyć, że ci młodzi ludzie sami znaleźli sposób na walkę z rusyfikacją. Nie dali się wynarodowić i potajemnie studiowali polską i europejską literaturę. Wpłynęło to na ich dalsze losy. Rozumieli przynależność do narodu polskiego.
Dorastanie również miało swe odbicie w przeżywaniu pierwszych miłości. Przykładem tego jest odwzajemnione uczucie Marcina do Anny Stogowskiej.
W powieści dostrzegamy portret młodzieży żyjącej w trudnych czasach zaborów. Dorastanie w takich warunkach było bardzo trudne i podziwiam to, że mimo wielu przeciwności młodzi Polacy nie poddali się i odnaleźli swą przynależność narodową.