Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-13T17:32:56+02:00
Wokulski - po śmierci żony ujrzał w teatrze kobietę, arystokratkę, w której zakochał się od pierwszego wejrzenia i bardzo silną miłością. Miłość była nieodwzajemniona. Ma wszystkie znamiona uczucia platonicznego, ubóstwia nie Izabelę, ale swoje wyobrażenie o niej, nazywa ją aniołem, mówi o niej słowami poety, nie widzi jej wad.
Silna miłość, która opanowała cały jego umysł, wszystkie jego myśli krążą wokół Izabeli, wszystko podporządkowywał jej, nawet widząc jej wady nie jest w stanie przestać jej kochać, dla niej poświęcił sklep, książki, swoje ideały, wie, że nie może być kupcem albo musi być bardzo bogatym kupcem, co najmniej szlachcicem i posiadać stosunki w sferach arystokratycznych. Nade wszystko zaś mieć dużo pieniędzy. W rezultacie stracił wszystko. Zrezygnował ze wszystkiego – właściwie z siebie.
Miłość jedyna na całe życie, wierna – Wokulski nie wyobraża sobie życia bez ukochanej, swoje uczucie nazywa „mistycznym punktem bez którego życie nie miałoby stylu a nawet sensu.”
Uczucie trudne do wytłumaczenia w sposób logiczny i racjonalny, on sam „uczuć swoich nie nazwałby miłością i w ogóle nie był pewny czy dla oznaczenia jej istnieje w ludzkim języku odpowiedni wyraz.”
Przegrywa, jak wszyscy romantyczni kochankowie, jego miłość jest idealna, wielka, a ukochana poniża go w bezlitosny sposób, przeszkadzają również bariery społeczne.
Wokulski mimo, że otoczony ludźmi, wiedzie życie samotnika, jedyny przyjaciel Rzecki daleki jest od zrozumienia motywów postępowania Wokulskiego, on sam nie wtajemnicza go w swoje plany, w żadnym ze środowisk nie czuje się dobrze, ani w mieszczańskim, ani w arystokratycznym, jest odizolowany.
Młodość Wokulskiego osnuta jest mgłą tajemnicy, niewiele wiemy o jego domu rodzinnym, wczesnej młodości, działalności konspiracyjnej, o czasach powstania i Syberii, również końcowe dzieje bohatera nie są jasne, nie wiemy co się stało z Wokulskim, czy zginął w ruinach zamku, czy wyruszył w świat.
Wokulski ma na koncie 2 próby samobójcze, w Skierniewicach, kiedy rzucił się pod pociąg, oraz domniemane w ruinach zamku.
Wokulski jest rozdarty, z jednej strony bardzo energiczny, przedsiębiorczy, z drugiej strony popada w marazm, robi z siebie nieudacznika. Z jednej strony bardzo dobrze zarządzał pieniędzmi, a z drugiej strony rozrzutny. Z jednej strony pogardza arystokracją, a z drugiej chce się wedrzeć w ich kręgi
Wokulski to bohater zawieszony między mieszczaństwem, które odsuwa się od niego za to, że dysponuje tak ogromnym majątkiem i próbuje przedrzeć się do arystokracji, a arystokracją, która na każdym kroku podkreśla nieprzystawalność Wokulskiego do tej sfery. Po powrocie z Syberii nie mógł znaleźć pracy, ponieważ kupcy uważali go za uczonego, a uczeni za kupca. Bardzo źle zostało odebrane to, że ożenił się z Minclową dla pieniędzy.
Lata młodzieńcze wiążą się działalnością patriotyczną, czas studiów to działalność konspiracyjna, należał do grupy spiskowców, której przewodniczył Leon, bierze udział w powstaniu styczniowym i zostaje zesłany na Syberię.
Będąc dzieckiem łaknął wiedzy, każdy wolny czas spędzał nad książką, uczył się po nocach, był studentem Szkoły Przygotowawczej, a potem Szkoły Głównej w Warszawie, posiadał zdolności wynalazcze, próbował skonstruować Perpetum Mobile, na Syberii zyskał sobie uznanie wśród naukowców, również podjął współpracę z francuskim uczonym Geistem, zaprzyjaźnił się z polskim wynalazcą Julianem Ochockim i to jemu zapisał w testamencie spory majątek
Od najmłodszych lat bardzo ciężko pracował, np. w Winiarni u Hopfera, w sklepie u Jana i Małgorzaty Minclów i w końcu w swoim własnym.
Wokulski miał ustaloną opinię filantropa, pomógł Węgiełkowi, Magdalence, Wysockiemu, studentom, udzielał bezprocentowych kredytów, umożliwiał podjęcie pracy zarobkowej, spacerował po Powiślu i zapoznawał się z problemami ludzi najuboższych.
Rozwój sklepu, założenie spółki do handlu ze wschodem, praca, którą dawał ludziom, wszystko przyczyniło się do bogacenia kraju.
Nie odczuwa się w nim żadnych nastrojów antysemickich, wręcz przeciwnie, jego serdecznym przyjacielem był Żyd – dr Szuman, również rodzina Szlangbaumów żyła w dobrej komitywie z Wokulskim, zatrudniał on Henryczka, a jego ojcu wielokrotnie powierzał załatwianie swoich interesów, ufał im.


proszę, to wszystko co wymyśliłam, nie jest to 15 stron. Jeśli Ci się nie spodoba, to zgłoś błędną odpowiedź. :)
21 4 21