Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2009-11-03T23:01:40+01:00
Magda, jak co dzień obudziła się wczesnym rankiem i zerknęła za okno aby sprawdzić pogodę. Jej męża już nie było, ponieważ wcześnie wychodzi do pracy. Wstała z łóżka i wolnym krokiem podążyła do łazienki .
Umyła się ,zjadła śniadanie po czym nad filiżanką kawy myślała co ugotować dziś na obiad. Zdała sobie sprawę, że w lodówce obecne jest tylko światło, więc sporządziła listę zakupów i udała się do pobliskiego supermarketu. Wychodząc myślała o rachunku za zakupione produkty- wydawał jej się stanowczo za duży, lecz nie wzbudziło to w niej wzburzenia. W drodze na parking do swojego samochodu potknęła się i wpadła do kałuży razem z zakupami. Grupka przechodzących ludzi miała niezły ubaw. Madzia uśmiechnęła się lekko, po czym wstała i zaczęła zbierać zakupy jakby się nic nie stało. Wsiadając do samochodu na budce Toto lotka ujrzała wielki napis „Kumulacja Dużęgo lotka 21 mln zł”. Postanowiła, że wypełni jedno okienko na „chybił trafił” ,chociaż nigdy wcześniej tego nie robiła. Gry liczbowe ani żadne loterie ją nie interesowały.
Wieczorem gdy nadeszła godzina losowania usiadła mężowi na kolanach i trzymając kupon w ręce
spokojnie patrzyła na skaczące kolorowe kulki . Prezenterka odczytała szczęśliwe liczby.
Magda zerknęła na swój kupon i spokojnym głosem z lekką nutą zdziwienia powiedziała do Pawła-zobacz, mam szóstkę? Paweł wyrwał jej los, przeczytał liczby i z krzykiem zerwał się z kanpy zrzucając Magdę na podłogę. Ona wstała, popatrzyła obojętnie na męża, po czym stoickim głosem zapytała ?Co zjesz na kolacje?? Ona wstała, popatrzyła się na męża po czym usiadła na kanapie i stoickim głosem zapytała ?Co zjesz na kolacje?
1 1 1