Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-12T16:56:21+02:00
Pewnego uroczego słonecznego dni szłam z mamą do kościoła jak zawsze poświęcić pokarm.
Kiedy doszliśmy do komu i zabraliśmy się za przygotowanie potraw zza oknem nagle przebiegło zwierzątko na początku myśleliśmy że to mój uroczy kotek Emil. Więc zabraliśmy się dalej do pracy ponieważ pracy było bardzo dużo jak to przed świętami. Jednak po niedługim czasie znowu przebiegło zwierzątko. Wyszłam wraz z mamą na podwórze i sama nie wierzyłam na podwórzu stało stado królików, z wielkimi i długimi uszami.
Gdy ujrzeliśmy je nie wiedzieliśmy co robić i czy to prawda przecież wraz z mamą widzimy stado królików na dodatek nie były to zwykłe króliki były to króliki wielkanocne poznałam je po kolorowym ubiorze. Okazało się że zwierzaki przyszły na podwórze aby posilić się marchewką która leżała w wiklinowym ogromnym koszu. Po chwili jednak wszystkie zwierzaki uciekły ponieważ przestraszyły się wychodzącego z samochodu brata.
I tak skończyła się przygoda z królikami Świątec