Odpowiedzi

2010-04-12T18:10:52+02:00
Święta wielkanocne w mojej rodzinie to czas radosny, wszyscy są dla siebie mili i serdeczni. Już same przygotowania do świąt mijają w bardzo miłej atmosferze.
Świąteczne porządki to nie to samo, co porządki wykonywane na co dzień. Czas spędzony w kuchni z babcią podczas przygotowywania świątecznych potraw też mija szybciej i przyjemniej. Pieczemy razem babki wielkanocne, które polewamy najsłodszym lukrem. Poza tym maluję pisanki razem z moim młodszym bratem, bardzo to lubimy.
W sobotę wielkanocną niesiemy koszyczki ze święconką do kościoła.
W pierwszy dzień świąt rano wszyscy spotykamy się w kościele na rezurekcji, a potem na śniadaniu u mojej babci.
Panuje wtedy uroczysty, pogodny i serdeczny nastrój.
Po południu wybieramy się na spacer, spędzamy go u nas na działce, czasami wyjeżdżamy do lasu.
Drugi dzień świąt to lany poniedziałek i wtedy dopiero jest u nas wesoło!
Święta to bardzo miły czas.

Mam nadzieję że pomogłam :P
24 4 24
2010-04-12T18:13:23+02:00
Swięta wielkanocne spędzam wraz z rodziną . Jest to bardzo przyjemy czas .
Już parę dni wcześniej rozpoczynamy wielkie świąteczne porządki . Nie tylko po to, aby w mieszkaniu było czysto, lecz także dlatego , że symbolizuje to wymiecenie z domu zimy, jak również wszelkiego zła i chorób. Ozdabiamy też dom różnymi wielkanocnymi figurkami i pisankami . Wielki Tydzień zaczyna się Niedzielą Palmową. Wraz z rodziną idziemy do kościoła, by poświęcić palmy. W Wielką Sobotę zaś to dzień radosnego oczekiwania . W ten dzień święcimy koszyczek z pokarmem . Ozdabiamy też pisanki . Nie może w nim zabraknąć baranka, jajek, mięsa i wędlin , chrzanu oraz chleba . W Wielką Niedzielę jemy całą rodziną wspólne śniadanie oraz dzielimy się jajkiem i składamy sobie życzenia. W poniedziałek wszyscy oblewamy się wodą . Jest przy tym dużo śmiechu i zabawy.
Swieta wielkanocne to bardzo miły czas i zawsze czekam na nie z niecierpliwością .
13 4 13
2010-04-12T18:15:18+02:00
U mnie Święta Wielkanocne to czas niezwykły. Przyjeżdżają do mnie wujkowie, ciocie. W wielki czwartek i piątek chodzimy na wieczór do kościoła, w sobotę święcę koszyczek. W niedziele jest zmartwychwstanie to idziemy na rezurekcje, czyli msze o 6 rano i jest procesja, potem już jemy wielkanocne śniadanie. Najbardziej lubię lany poniedziałek kiedy to każdy oblewa się wodą. Bardzo lubię święta Wielkanocne.


Bedzie??;)
10 3 10