Odpowiedzi

2009-11-04T15:01:22+01:00
O obronie Lwowa i walkach w okolicach miasta we wrześniu 1939 r. nie można było pisać w ciągu długich lat istnienia PRL. Był to temat tabu, jak wszystko, co dotyczyło ziem wschodnich Rzeczypospolitej. Dopiero na początku lat sześćdziesiątych zaczęły się ukazywać pierwsze wzmianki prasowe o walkach pod Lwowem (3). Jednak wspominano tylko o początkowym okresie obrony przeciwko wojskom niemieckim, zupełnie przemilczając ostatnie dni walk przeciwko Armii Czerwonej. Z upływem lat zaczęły się ukazywać prace, przedstawiające również opór załogi lwowskiej przeciwko wojskom sowieckim (2). Na emigracji temat ten został stosunkowo szeroko potraktowany w monumentalnym dziele Polskie Siły Zbrojne w drugiej wojnie światowej (3). Najpełniejszy obraz obrony Lwowa przedstawił ostatnio Ryszard Dalecki w książce pt. Armia „Karpaty'" w wojnie obronnej 1939 roku (4). Podstawą źródłową wszystkich tych opracowań były głównie relacje: począwszy od dowódcy Frontu gen. Kazimierza Sosnkowskiego, dowódcy Okręgu Korpusu Nr VI gen. Władysława Langnera, dowódców jednostek i oddziałów — do batalionu włącznie. Brakowało dokumentów Dowództwa Obrony Lwowa i Dowództwa Okręgu Korpusu VI, a tylko niektóre materiały związane z kapitulacją miasta załączył do swoich wspomnień gen