Odpowiedzi

  • ewe3
  • Początkujący
2010-04-12T19:08:29+02:00
Prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką, politykami oraz innymi ludźmi lecieli samolotem do Katynia gdzie mieli uczcić pamięć o zamordowanych tam Polakach. Jak się okazało zamiast to zrobić, sami do nich dołączyli. Samolot który miał lądować, miał złe warunki pogodowe. Była okropna mgła która nie dawała dobrej widoczności pilotom samolotu. Mimo iż ci którzy kontaktowali się z pilotami mówili żeby polecieli na inne lotnisko, piloci stwierdzili że dadzą radę wylądować. Jak się okazało, lotnisko nie miało automatycznego naprowadzania samolotu, mgła była okropna, samolot zboczył z kursu. Mało tego, jego skrzydło przechyliło się. Piloci widząc co się dzieje, próbowali podwyższyć lotna większej odległości od ziemi. Gdy próbowali to zrobić, skrzydło zahaczyło o drzewo. Samolot się rozbił, jednocześnie wybuchając ogniem. Niestety, nikt nie przeżył.
2010-04-12T19:10:38+02:00
W sobotę 10.04.2010 w Smoleńsku rozbił się samolot prezydencki.
Zginęło 96 osób. Prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką zginęli.Prezydent został przywieziony do Polski w niedzielę 11.04.2010.Katastrofa była wywołana poprzez uderzenie skrzydłem samolotu w stację radiową następnie w drzewa.Samolot zaczął płonąć.Zostało zidentyfikowane 24 osoby w tym prezydent.