Odpowiedzi

2009-11-04T15:05:28+01:00
Na wakacje miałam jechać do babci na wieś.Mieszkam w mieście więc jest to dla mnie duża zmiana.
-Wolałabym zostać z wami w domu-powiedziałam
-Nie ma mowy.Pamiętasz,że w tamtym roku też byłaś w domu i strasznie się nudziłaś, bo wszystkie koleżanki gdzieś pojechały-powiedziała mama.
Miała rację.Gdy przyszedł czas wyjazdu,bardzo się martwiłam.Gdy już przyjechałam na miejsce byłam bardzo zdziwiona.Babcia mieszka w górach
, to wiedziałam.Ale nie wiedziałam , ze w takich pięknych górach.Wszędzie rozciągały się pastwiska,na których pasły się kozy, barany i krowy.Po przyjeździe do domu byłam bardzo zadowolona z wakacji.
9 2 9
2009-11-04T15:08:49+01:00
W piątek zapowiedziany był dłuższy sprawdzian z matematyki z procentów.Przez całe dwa dni uczyłam się pilnie,ćwiczyłam,pisałam i przypominałam sobie ten temat.Wrescie nadszedł ten długo oczekiwany, niechciany dzień.Pierwsza była matematyka,zresztą jak zwykle to bywa.Przed lekcją powtórzyłam sobie wszystko dokładnie i powoli.Gdy kazałam koleżance by mnie zapytała to zupełnie nic nie pamiętałam.Bardzo się tym przejęłam i zaczęłam sobie dalej powtarzać.Wtedy też zabrzmiał dzwonek na lekcje a po chwili pojawił się nauczyciel mówiąc, że sprawdzian jest odwołany.Od razu się ucieszyłam i przestałam o tym myśleć.Serce już nie biło tak szybko jak wcześniej a na czole czułam kropelki potu,ponieważ było mi bardzo gorąco.Sprawdzian został przeniesiony na wtorek.Myślę, że postaram się nie denerwować na przyszłym spr.
8 3 8