Pomocy!!!
nazwij temat każdej z fraszek ( nie ułatwiaj sobie zadania odpowiedziami typu: fraszka o hannie , fraszka o gospodarzu)

oto te fraszki:
'na młodośc'
Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli,
Którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli.

'na starośc'
Biedna starości, wszyscy cię żądamy,
A kiedy przydziesz, to zaś narzekamy.

'o miłości'
Próżno uciec, próżno się przed miłością schronić,
Bo jako lotny nie ma pieszego dogonić?

'do hanny'
Na palcu masz dyjament, w sercu twardy krzemień,
Pierścień mi, Hanno, dajesz, już i serce przemień!

'na nabożną'
Jesli nie grzeszysz, jako mi powiadasz,
Czego się, miła, tak często spowiadasz?

' na gospodarza'

Posadziłeś mię wprawdzie nie nagorzej,
Aleby trzeba mięsa dawać sporzej;
Przed tobą widzę półmisków niemało,
A mnie się ledwie polewki dostało.
Diabłu się godzi takowa biesiada!
Gościem czy świadkiem ja twego obiada!

prosze o szybkie odpowiedzi praca potrzebna mi na jutro kto będzie pierwszy odpowiedź uznam za naj!!
moze ktos juz to robił??

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-12T23:54:58+02:00
'na młodośc'
Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli,
Którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli. - fraszka o tym ze mlodosc zawsze wiaze sie z szalenstwem, ktore z czasem minie ale jest konieczne.

'na starośc'
Biedna starości, wszyscy cię żądamy,
A kiedy przydziesz, to zaś narzekamy. - o tym ze wyczekujemy różnych rzeczy niepotrzebnie, bo kiedy przychodza to juz ich nie chcemy

'o miłości'
Próżno uciec, próżno się przed miłością schronić,
Bo jako lotny nie ma pieszego dogonić? - o tym ze milosc uskrzydla i moze wszystko

'do hanny'
Na palcu masz dyjament, w sercu twardy krzemień,
Pierścień mi, Hanno, dajesz, już i serce przemień! - bogactwo powoduje próżność.

'na nabożną'
Jesli nie grzeszysz, jako mi powiadasz,
Czego się, miła, tak często spowiadasz? - nikt nie jest idealny i nie na miejscu jest sie za takiego uwazac.

' na gospodarza'

Posadziłeś mię wprawdzie nie nagorzej,
Aleby trzeba mięsa dawać sporzej;
Przed tobą widzę półmisków niemało,
A mnie się ledwie polewki dostało.
Diabłu się godzi takowa biesiada!
Gościem czy świadkiem ja twego obiada! - za prace powinno sie wynagradzac.
31 4 31