Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-13T19:19:41+02:00
Fragment pamiętnika Heleny Trojańskiej



Sparta, 1184 r. p.n.e

Drogi Pamiętniku,

obudziłam się rano z uczuciem, że stanie się dzisiaj coś niezwykłego. Przypuszczam, że to przez sen. Śniłam o pięknym młodzieńcu, który rozmawiał z Afrodytą, Herą i Ateną. Boginie wyglądały jakby się o coś sprzeczały, niestety nie pamiętam, co było powodem tej waśni. Całą moją uwagę przyciągał ów mężczyzna. A gdy podczas mego snu zwrócił wzrok w moją stronę, czułam, jakby stał obok mnie i patrzył mi w oczy. To było cudowne, a po przebudzeniu odczuwałam tylko gorycz. Chciałabym naprawdę go zobaczyć, lecz niestety to tylko marzenia, a one tak rzadko się spełniają. Nie powinnam o tym myśleć - przecież mam męża. W prawdzie nie kocham go, ale bycie z nim to mój obowiązek i mamy córkę. To moje jedyne szczęście. Moja mała Hermiona. Wszyscy mówią, że jest do mnie bardzo podobna - równie piękna jak ja. Chciałabym, żeby jej życie potoczyło się inaczej niż moje, by bogowie czuwali nad jej szczęściem. Modlę się o to każdego dnia.
Moje myśli wciąż zaprząta tajemniczy młodzieniec. Czy dane mi będzie go spotkać? Czy bogowie na to zezwolą? Och, jak bardzo bym tego chciała. Wiem, że za zdradę zostałabym ukarana, lecz nie boję się tego. Pragnę innego życia. Pragnę choć na chwilę zaznać szczęścia i prawdziwej miłości. Tak..., jestem pewna, że on mnie pokochał. Widziałam to w spojrzeniu, którym mnie obdarzył. Odwzajemniam jego miłość. Niech obraz ten pozostanie na zawsze w mym sercu. Pozostaję z nadzieją spotkania z nim, a resztę pozostawiam bogom.
Czas zmierzyć się z kolejnym dniem.
2 3 2