Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2010-04-12T22:00:15+02:00
Postaram się napisać to najlepiej jak będę mogła.

dnia np.<22-02-2010r.) byłem pod wielką presją.Podczas mojego pierwszego lotu do Los Angeles byłem bardzo spięty, bo bałem się, czy w ogóle dolecę na lotnisko. Przecież wiele już było wypadków lotniczych a to był przecież mój pierwszy lot! Na szczęście była ze mną moja koleżanka z pracy, która siedziała w samolocie i towarzyszyła mi jak zawsze. Bardzo mi wtedy była potrzebna i nie wiem jak by ten lot bez niej mógł by się skończyć. A zaczęło się to tak: Dokładnie kwadrans przed odlotem otrzymałem wiadomość, że będę pilotował samolot, bo mój poprzednik był w złym stanie. Byłem bardzo uradowany a jednocześnie przerażony. Przyszykowałem się więc i wsiadłem do samolotu. Wszystko się dobrze skończyło i wszyscy wylądowaliśmy na lotnisko cali i zdrowi.

Myślę, że pomogłam ;)
1 5 1