Odpowiedzi

2010-04-12T22:25:16+02:00
Warszawa, 12 kwietnia 2010 r

Droga Kasiu!
Nawet nie wiesz jak brakuje mi naszych wygłupów. Ostatnie wakacje były naprawdę zwariowane. Przeczekałyśmy zimę, więc może wybierzemy się na wiosenny spacer... Liście na drzewach zaczynają ujawniać swoje piękno, pszczoły zapylają kwiaty, a wszystko to, aż prosi się o to, aby przejść zieloną aleją.
Ostatnim razem w naszym parku byłam w piątek, widok biegających za piłką dzieci kusił mnie do tego, aby podbiec do nich i zagrać razem z 5-letnimi dziećmi. W tamtym dniu puszczanie latawca, zabawy z psem i wygłupy na placu zabaw towarzyszyły chyba każdej osobie znajdującej się w zielonym królestwie. Mogłabym ci opowiadać i opowiadać o tym jak wspaniale było w powrotnej drodze do domu. Wracając do domu nie dało się nie zauważyć takiego piękna, którym obdarzyła nas Matka Natura, uświadomiłam sobie, ze powinniśmy doceniać to co mamy i nie psuć tego. Tylko tam mogę zamknąć oczy i rozmyślać o tym co może mnie jeszcze spotkać w życiu miłego, tylko tam mogę pomyśleć o tym co naprawdę jest w życiu ważne. Czasami chciałabym zanurzyć się w otchłani zabawy i fantazji, ale tylko z tobą mogłabym się poczuć jak małe dziecko i beztrosko spoglądać na świat.
Myślę, że moje przemyślenia pomogą Ci zrozumieć, że pora, aby wybrać się na wiosenny spacer ! Nie chcę wysłuchiwać żadnych Twoich wymówek, ani opowieści o złej pogodzie. Może będziemy miały wenę i napiszemy śliczny wiersz, który spodoba się milionom ludzi. Kto wie...

Pozdrawiam
Agnieszka

1 5 1
2010-06-24T18:36:30+02:00
Dn. 23.04.2010.

Cześć Basiu!
U mnie już zawitała wiosna.
Wszędzie jest zielono, pachnąco. Wczoraj byłam w lesie na spacerze. Wszystko w nim się budzi do życia. Słychać piękny i uspokajający szum drzew, szmer ptaków i całą wiosenną pobudkę. Spacerując znalazłam się na polanie, gdzie zaczęły kwitnąć przepiękne i kolorowe kwiaty. Słońce przypiekało i mogłam obejrzeć przygotowywujący się do życia las. Wszystko było takie żywe i piękne.
Przez las płynął strumyk,a w nim tysiące kolorowych rybek,które płynęły z prądem w dół. Poezja.

Musisz mnie odwiedzić, a ja zabiorę Cię w to cudowne miejsce. Napisz kiedy będziesz. Pozdrawiam.

Ania. : )

PS. Wiosenne buziaczki wysyłam. ; *