Odpowiedzi

2010-04-13T06:42:47+02:00
"Prosze pani,ja mam kaganiec . . ."
W piątek nie było pani od rosyjskiego i urwały się nam lekcje.Po drodze do domu wstąpiłam do sama,bo mama kazała mi zrobic zakupy.Wchodze,na klatke rozanielona bo chłopak z drugiego pietra obdarzyl mnie uśmiechem . . .i nagle zza ściany wyskakuje ogromne psisko i ciągnie za sobą właścicielke.Pies zachowuje sie wobec mnie dość agresywnie a ta sobie najnormalniej w świecie pali papierosa.Czy mogłaby pani zabrać tego psa-grzecznie pytam-chciałabym dojśc do drzwi.
A blondyna macha do mnie kagańcem i mówi-Prosze sie nie bać,ja mam kaganiec . . .
1 1 1