Odpowiedzi

2010-04-13T15:18:28+02:00
Żaba wyruszyła w podróż szukając szczęścia i miłości.Przez długie lata utrzymywał się z całowania pięknych królewien,które śpiąc nie czuły nawet jego nieświeżego spowodowanego zapachem tytoniu oddechu.Wtedy nie przywiązywał wagi do uczuć kobiet,zawsze powtarzał "I tak będzie nastepna".Aż do momentu gdy okłamując jedną z nich zmienił się w żabę.A to było zdzwienie.No,ale coż trzeba czymś zaskakiwać czytelnika .Co prawda rosnący nos inokia był lepszy,ale to nie ta bajka,a plagiatu rozpowszechniać nie będziemy.Wtedy zrozumiał,że nastepnej już nie będzie.Wędrując,a właściwie skacząc,bo kiedy próbował"chodzić"wyprzedzał go nawet ślimak,obmyslił sprytny plan odwiedzenia pierwszego napotkanego domostwa.Trafił na farmę.Ciężkie były tam jego losy,najpierw chciał go zjeść pies-prożny jamnik zresztą,potem kaczki mało go nie zadziobały,a gdy udało mu się przekroczyć próg domu jakieś dziecko wrzasnęło : "łe...ohydny ropuch"i zamaszstym kopem usunęło płaza z domu.Nie wiem,czym karmi się dzieciaki w dzisiejszych czasach,ale żaba przeleciała kilka metrów.Wyladował w zamku gdzie mieszkała rodzina królewska z małą córeczką-Alicją.Ulubioną zabawką Ali była żabka-Tuti,którą uwielbiała,kochała i całowała.Tego dnia stała się rzecz straszna-Tuti zginęła...Wszyscyz zaangażowanim jej szukali.Pech,w sumie zależy,z której strony patrzeć,że akurat wtedy pojawił się tam nasz książe.Mała dziewczynka wzięła do za swoją ukochaną zabawkę.Radość dziewczynki nie miała konca,choć książe wyglądał na mniej zadowolonego niż ona.Ale i on miło się zaskoczył.Gdy dziewzcynka pocałowała go,ten zamienił się z powrotem w człowieka.Niestety jego radość nie trwała długo.Dziewczynka widząc mężczyznę wpadła w nieopanowaną histerię,zaczęła płakać i krzyczeć.Na pomoc szybko rzuciła się królewska służba.Alicję uspokojono,a Królewicza aresztowano,ale zaruzty jakie mu postawiono należy zostawić w domyśle,aby opowiadanie przystosować do wieku czytelnika.A morał jest taki,że za błędy młodości się płaci.