Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-13T15:33:08+02:00
Najbardziej w książce Małgorzaty Musierowicz pt. ,,Kłamczucha" podobała mi się przygoda, w której Aniela uratowała Tosię przed utratą pracy.
Kiedy Aniela wróciłą od cioci Lili zobaczyła zdenerwowaną Tosię i Mamerciątka żujące gumę ,,Donald" ze smutnymi minami. Okazało się, że Romcio i Tomcia wypożyczały swoje zabawki do piaskownicy dzieciom, które ich nie miały za małą opłatą. W niecałą godzinę zdążyły zarobić osiemdziesiąt złotych. Przerwała im w tym szefowa Tosi, której córka chciała dziesięć złoty na zabawki. Pani Dąbkówna odrazu poszła zobaczyć od kogo córka bierze zabawki. Rozpoznała, że to dzieci Kowalików i odrazu zaprowadziłą je do domu. Zmartwiona Tosia bała się, że straci pracr. Aniela po jakimś czasie wpadła na pomysł, że pójdzie do pani Dąbkówny i powie jej, że to ona namawiała Mamerciątka by wypożyczały swoje zabawki za pieniądze i wtedy Tosia napewno nie straci pracy. I tak zrobiła. Ubrała się, uczesała i pomalowała, tak by wyglądała na biedną i razem z dzieciakami poszła do pani Dąbkówny.
Ona jej we wszystko uwierzyła i tak z pomocą Anieli, o której Tosia nie miała pojęcia, mama Mamerciątek nie straciła pracy, choć Mamerciatka jescze badziej zaczęły mówić na Aniele ,,Kłamczucha"
16 4 16