Odpowiedzi

2010-04-13T15:45:52+02:00


Panie, powiedziałeś kiedyś: „Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 5,20). Wiele jest osób skrupulatnie przestrzegających przepisów prawnych.



Z pewnością; często jednak bywa tak, iż zachowują one jedynie pozory uczciwości, a pomijają to, co najważniejsze: „sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę” (Mt 23,23), łudząc się, że są wybrańcami Boga.

Często zdarza się nam, że jesteśmy bardzo zadowoleni, ponieważ wydaje się nam, że wypełniliśmy nasze religijne obowiązki: modlitwy, niedzielną Mszę św., Sakramenty, tak jak to nakazuje Kościół.

Na tym właśnie polega błąd, nie można rozdzielać kultu od życia. Zbyt wielu ludzi uważa, że przestrzegając prawa, są już w porządku z własnym sumieniem; tak samo sądzimy, że płacąc podatki wypełniamy już wszystkie nasze zobowiązania wobec państwa. Z pewnością pamiętacie, że wielokrotnie był napominamy naród żydowski, który uważałem za „nieugięty”, powtarzając: „Nienawidzę, brzydzę się waszymi świętami. Nie będę miał upodobania w waszych uroczystych zebraniach. Bo kiedy składacie Mi całopalenia i wasze ofiary, nie znoszę tego...” (Am 5,21-24). Sprawiedliwość jest podstawową cnotą w stosunkach między ludźmi; wymaga, by każdy otrzymał to, co mu się należy i stanowi jedynie niewielki zwrot tego wszystkiego, co Bóg daje każdemu z nas, łącznie z ubogimi, trędowatymi i przestępcami.

Zawsze jesteście gotowi szukać i bronić własnych praw, rzadziej zdarza się wam uznawać prawa innych ludzi, zwłaszcza uciśnionych oraz tych, którzy nie potrafią walczyć o swoje.