Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-13T16:12:48+02:00
Film katyń hmmm
Ktyń, film Andrzeja Wajdy
' Film opowiada o histori, narodzie, patriotyźmie , honorze i odwadze. "Katyń" autentycznie wzrusza i dotyka widza. Ktoś powie - po co te symbole w filmie - Chrystus, flaga, most, te Słowa w dialogach, po co werystyczna dokładność w finale, trzeba było zdać się na delikatną metaforę. Katyń" przypomina, przypomina o ludziach, dla których nie były to tylko puste frazesy ze szkolnych czytanek, a... sens życia, przypomina o naszych dziadkach, pradziadkach, o tych, którzy mieli kształtować Polskę po zakończeniu wojny. Mówi o tym, kim byliśmy i przypomina o wielkim, podwójnym dramacie - stracie i zakazie mówienia o niej. Że robi to skutecznie, świadczyć może chociażby grobowa cisza, która zapanowała na sali projekcyjnej po pokazie prasowym, cisza, której nie przerwał nawet jeden szmer, co najwyżej tłumiony szloch.Dzieło przedstawia historię żony oficera, oczekującej na jego powrót,
siostrę zamordowanego inżyniera, która walczy o pamięć po bracie, żonę
generała, idącą na kompromis z Niemcami, a także jej córkę zakochującą
się w młodym buntowniku. Dochodzą do tego poruszające sceny z ostatnich
tygodni życia oficerów. Nie chodzi o to, że ciężko to zrozumieć, ale
bardzo trudno związać się z którakolwiek z występujących postaci. Gdy
już jakaś postać wzbudziła moje zainteresowanie, ginęła z rąk wrogów,
lub popełniała samobójstwo. Zdarzyło się także ze trafiała do więzienia
z którego już wyjścia nie ma. W rezultacie film ogląda się bez
większego zainteresowania. Film nie był by taki nudny gdyby nieco,
rozwinąć niektóre wątki i doprowadzić je do końca. W zamian mamy lepsze
lub gorsze sceny, z których wychodzi nam nijaki efekt.
Jeśli chodzi o aktorów, to moim zdaniem męska strona wypadła lepiej.
Wszyscy panowie stanęli na wysokości zadania, wzbogacając obraz filmu.
Najlepiej zagrał Andrzej Chyra, który śmiało mógłby zająć miejsce w
Hoolwoodckich filmach. Jednakże koledzy z planu byli równie
przekonujący. Na większą uwagę zasłużył także P. Małaszyński, który
mógłby zagrać dłuższa rolę, bo w swoim krótkim epizodzie zdecydowanie
pokazał klasę. Ostatnie sceny są wstrząsające i poruszające, gdyż przedstawiają chwile
mordu i właśnie dla takich momentów warto obejrzeć cały film.
Nie jestem pewna czy Andrzejowi Wajdzie na pewno chodziło o taki efekt.
Jak dla mnie film był kiepski i bardzo dużo bym zmieniła. Jednakże
każdy człowiek jest inny i może odnosić różne wrażenia oglądając te
same sceny filmu.