Witam. Mam na jutro zadane napisać mowę skierowaną np. do polityków, dziennikarzy, ludzi. Mowa ta ma dotyczyć bezrobocia w naszym kraju. (z użyciem retoryki). ( ta praca ma zawierać min. 250 słów, ale jeśli będzie mniej nic się nie stanie ). Bardzo proszę o jak najszybszą pomoc :)

A i nie chodzi mi o bezmyślne kopiowanie z internetu :)
Za dobre przemówienie daje maxa :)

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-13T18:10:50+02:00
Drodzy Polacy!
Chciałbym wygłosić mowę na temat bezrobocia w naszym kraju.
Zebraliśmy się tu po to, by walczyć przeciw bezrobociu. Przeciwko bezrobociu, a więc przeciwko dużej liczbie osób, która nie pracuje. Przeciwko ludziom, którzy są zdolni do pracy i się deklarują aby podjąć pracę a jednak nie znajdują faktycznego zatrudnienia z różnych powodów.
Tacy ludzie którzy nie pracują zapominają o szczęśliwym życiu, w którym czuli się bezpieczni mając dom, czyli nie mieszkając np. pod mostem, w parku. Oni mogliby kupować sobie prezenty nawet te najtańsze, proste, których sami nie potrafią zrobić, a które mogły by ucieszyć każdego. Gdyby podjąłby się pracy, żyli by na równi z większością Polaków.
Te właśnie osoby nie mają przecież własnego domu, własnego miejsca, do którego mogłyby wracać za każdym razem, bo każdy czuje się bezpiecznie wracając do siebie, do swojego kąta. Jest szczęśliwy.
Niektóre osoby, które pracują nielegalnie mogą mianować się bezrobotnymi. Chcą wtedy korzystać z systemu pomocy społecznej. Kieruję się teraz wyłącznie do tych osób: Chcecie żyć w kłamstwie? Mówiąc prawdę, będziemy mówili całą prawdę. Kłamiąc przyzwyczaimy się do kłamstwa i na każdym kroku go użyjemy. Czy wy chcecie żyć w zakłamanej Polsce? Ja nie.
Kolejnym argumentem jest to, że ludzie którzy pracują mają korzystny wpływ na gospodarkę rynkową kraju. Przecież im więcej pracujemy tym lepsza jest postawa naszego państwa.
Mam nadzieję, że ci bezrobotni zaczną bardziej starać się o pracę i będą szanować samych siebie oraz dobre miano Polski.



Dobra masz trochę argumentów i możesz jeszcze coś dopisać jak na coś wpadniesz, nie mam czasu na pisanie dalej