Odpowiedzi

2013-01-22T13:36:29+01:00


W życiu mojej rodziny, ważną rolę odegrał stary rower, który stoi w przedpokoju. Ktoś przyglądając się z boku być może nie zauważyłby w nim niczego szczególnego, ponieważ rower nie jest już pierwszej nowosci. Ma kolor mocno zielonej trawy, a na ramie napis: "moc". Poza tym, z lewej strony kierownicy widoczny jest srebrny dzwonek. Rowerek ma miękkie, czarne siodełko i mały szary koszyk tuż za siodełkiem.
Jednak w mojej rodzinie ten wydawałoby się, niezbyt oryginalny rower odegral znaczącą rolę, ponieważ dzięki niemu uratowane zostało czyjeś życie. Ta historia wydarzyła się latem zeszłego roku. Właśnie od kilku dni gościem w naszym domu była moja babcia, która świetnie gotowała. Tego dnia nie wiadomo z jakiego powodu czuła się osłabiona. Rodzice byli w pracy, a ja nie wiedziałem co powinienem zrobić. Babcia - Gienia uspokajała mnie, że wszystko jest w porządku, ale ja przeczuwałem coś złego. Chciałem zadzwonić po pogotowie, ale pech chciał, że były jakieś zakłócenia z telefonem i nie mogłem się nigdzie dodzwonić. Do najbliższej miejscowości miałem sześć kilometrów,  więc nie zważając na protesty babci, wsiadłem na rower i gnałem jak szalony po pomoc. Wydawało mi sie, że minęły wieki zanim dotarłem na miejsce, ale w końcu znalazłem lekarza pogotowia, któremu opowiedziałem o złym samopoczuciu babci. Lekarz nie zastanawiając się zbyt długo pojechał do domu, zbadał babcię i stwierdził, że ma ona zapalenie płuc. Babcię zabrano do szpitala i spędziła ona tam jakiś czas, ale na szczęście wyzdrowiała i cała rodzina była z tego powodu bardzo szczęśliwa. Lekarz powiedział, że niewiele brakowało żeby babci nie było wśród nas. Wtedy wszyscy sobie pomyśleliśmy, że ten stary rower odegrał w życiu naszej rodziny bardzo ważną rolę, ponieważ uratował życie babci, dzięki niemu zdążyłem wezwać pomoc na czas.

14 4 14
2013-01-22T15:22:48+01:00

                                                                                                                                                    22.01.2013r.

                                                                  Kochany Pamiętniczku!

 

                           Dziś opowiem Ci o moim ulubionym urządzeniu, którym jest... laptop. Dostałam go na moje 14 urodziny i od tej pory jest najczęściej używanym, nie tylko przeze mnie ale i przez moja rodzinę przedmiotem... Już od samego początku go polubiłam. Najpierw, grałam w gry a potem używałam go do odrabiania lekcji. Dziś, pozwalam na nim grac nawet bratu, choć boje się, że go popsuje...

                            Mój laptop ma 15 cali, zielony kolor oraz  podświetlaną klawiaturę. Na jego tapecie mam ustawione dwa pieski i kolorowy wygaszacz ekranu. Bardzo dbam o mój laptop, żeby nie łapał żadnych wirusów. Dwa lata temu był strasznie zawirusowany i musiałam oddać go do naprawy. Bardzo za ni tęskniłam. Nie mogłam wchodzić na internet przez cały tydzień! 

                             Dziś jest już naprawiony.c Ciągle go aktualizuje dzięki czemu staje się coraz nowocześniejszy. Jest dla mnie bardzo ważny i nie wyobrażam sobie bez niego życia.

4 5 4